Biathlonowe ciacha też mają swoje mistrzostwa

To znaczy - wszyscy biathloniści mają swoje mistrzostwa, ale my w swej powierzchownej naturze napiszemy o ciachach.

Biathlonowe ciacha też mają mistrzostwa W Rosji odbywają się MŚ w biathlonie W Rosji odbywają się MŚ w biathlonie. Prym wiedzie M. Fourcade, którego status ciacha doceniony został przez komentatorów porównujących go do Enrique Iglesiasa Kiedy tuż przed startem imprezy w tej rosyjskiej miejscowości o dziwnej nazwie (czekajcie, kopiuj plus wklej: Chanty-Mansijsku) Tomasz Sikora ogłosił, że z powodu problemów zdrowotnych nie weźmie udziału w mistrzostwach, wiadomo było, że będą one dla nas mniej emocjonujące niż w ostatnich latach. Ale bynajmniej niemniej atrakcyjne. Spójrzcie chociażby na podium biegu pościgowego. Na najniższym stopniu znalazł się Norweg Tarjei Boe, wschodząca gwiazda dyscypliny. W Rosji zdobył już trzy medale. Klasyczna uroda może to i nie jest, ale my w młodym Norwegu dostrzegamy coś interesującego. Czyżby to, że jest młodym Norwegiem? Na drugim stopniu podium marka już sprawdzona, a więc Emil Hegle Svendsen, który prezentuje się zdecydowanie lepiej, gdy akurat nie bierze udziału w akcji zapuszczania wąsa dla Małysza. No i wreszcie mistrz Martin Fourcade, kolejny multimedalista tych mistrzostw, którego status ciacha doceniony został nawet przez komentatorów Eurosportu porównujących go do Enrique Iglesiasa. Jeśli choć trochę udało nam się zainteresować Was biathlonem, macie jeszcze szanse załapać się na drugą połowę mistrzostw - bieg indywidualny, bieg masowy i sztafetę. Polecamy.

Kiedy tuż przed startem imprezy w tej rosyjskiej miejscowości o dziwnej nazwie (czekajcie, kopiuj+wklej: Chanty-Mansijsku) Tomasz Sikora ogłosił, że z powodu problemów zdrowotnych nie weźmie udziału w mistrzostwach, wiadomo było, że będą one dla nas mniej emocjonujące niż w ostatnich latach. Ale bynajmniej nie mniej atrakcyjne.

Spójrzcie chociażby na podium biegu pościgowego:

Martin Fourcade (C) of France celebrates his first place on the podium with second-placed Emil Hegle Svendsen (L) of Norway and third-placed Tarjei Boe of Norway (R) on March 6, 2011 after the men's 12.5 kms pursuit event of the Biathlon World Championships in the Siberian city of Khanty-Mansiysk.                 AFP PHOTO / NATALIA KOLESNIKOVA (Photo credit should read NATALIA KOLESNIKOVA/AFP/Getty Images)

Na najniższym stopniu, wschodząca gwiazda dyscypliny, Norweg Tarjei Boe, który w Rosji zdobył już trzy medale.

 

Third placed Tarjei Boe of Norway poses during the award ceremony for the men's 12.5 km pursuit race at the IBU Biathlon World Championships in Khanty-Mansiysk, Western Siberia, Russia, March 6, 2011.         REUTERS/Alexander Demianchuk (RUSSIA  - Tags: SPORT BIATHLON)

Klasyczna uroda może to i nie jest, ale my w młodym Norwegu dostrzegamy coś interesującego. Czyżby to, że jest młodym Norwegiem?

Na drugim stopniu podium marka już sprawdzona, a więc Emil Hegle Svendsen, który prezentuje się zdecydowanie lepiej gdy akurat nie bierze udziału w akcji zapuszczania wąsa dla Małysza.

 

No i wreszcie mistrz, kolejny multimedalista tych mistrzostw, którego status ciacha doceniony został nawet przez komentatorów Eurosportu porównujących go do Enrique Iglesiasa (?), Martin Fourcade:

 

Winner Martin Fourcade of France poses with his medals after the men's 12.5 km pursuit at the IBU World Championships Biathlon at Khanty-Mansiysk, 2759 km North-East of Moscow, Russia, Sunday, March 6, 2011. (AP Photo/Mikhail Metzel)

Który równie ładnie jak uśmiecha, również się zamyśla:

 

KHANTY-MANSIYSK, RUSSIA - MARCH 6: (FRANCE OUT) Martin Fourcade of France takes 1st place during the IBU Biathlon World Championships Men's 12.5km Pursuit on March 6, 2011 in Khanty-Mansiysk, Russia.  (Photo by Christophe Pallot/Agence Zoom/Getty Images)

Oraz wypina pośladki:

 

Jeśli choć trochę udało nam się zainteresować Was biathlonem [(który, abstrahując od pośladków Francuza, jest bardzo ciekawym i wciągającym sportem (serio, serio)] macie jeszcze szanse załapać się na drugą połowę mistrzostw - bieg indywidualny (już dziś za moment), bieg masowy i sztafetę. Polecamy.

 

Za zdjęcia i wsparcie merytoryczne dziękujemy serdecznie Other.