Formułowe podsumowania: testy w Cheste

Wiecie, że gdybyśmy tylko mogły, najchętniej zrobiłyśmy podsumowanie wsiadania ekipy McLarena do samolotu, śniadania u Renault, wizyty w pralni Ferrari i wyprawy do warzywniaka Red Bull Racing. Nie dziwcie się zatem, że postanowiłyśmy zrelacjonować pierwsze z zimowych testów.

Formułowe podsumowania: testy w Cheste Śliczniutki, nowiutki bolid Bobby'ego i gładkie oblicze Nico Rosberga Kubica w swoim śliczniutkim nowiutkim bolidzie nie dość, że wygrał czwartkową sesję, to jeszcze ustanowił najlepszy czas okrążenia wszystkich trzech dni testów Wiecie, że gdybyśmy tylko mogły, najchętniej zrobiłyśmy podsumowanie wsiadania ekipy McLarena do samolotu, śniadania u Renault, wizyty w pralni Ferrari i wyprawy do warzywniaka Red Bull Racing. Nie dziwcie się zatem, że postanowiłyśmy zrelacjonować pierwsze z zimowych testów. Ależ oczywiście, że same testy nie będą obiektem relacji. Choć nie w sposób w tym miejscu nie wspomnieć o popisie na szosie Bobby'ego, który w swoim śliczniutkim nowiutkim bolidzie nie dość, że wygrał czwartkową sesję, to jeszcze ustanowił najlepszy czas okrążenia wszystkich trzech dni testów. Wracając do konkretów. Z rozpędu miałyśmy już wysyłać Buttona do fryzjera, ale po chwili zreflektowałyśmy się, że jest przecież całkiem fajnie. Na razie. Ale wiecie jak to jest, na początku zapuszczania jest zawsze całkiem fajnie. No chyba, że mowa o zaroście Sebastiana Vettela. W teamie Ferrari atmosfera była co najmniej sielska... Mimo, że obydwaj kierowcy temu zmagali się z awariami swoich samochodów, a Felipe Massa zaliczył najbardziej spektakularną przygodę testów. A na koniec będziemy chyba musiały odwołać lament z powodu powrotu Britney, wygląda bowiem na to, że Nico Rosberg gładziutkie oblicze przygotował jedynie na prezentacje bolidu Mercedesa. Rzecz w tym, że teraz już wiemy na co Nico stać, a stać na dużo więcej.

Ależ oczywiście, że same testy nie będą obiektem relacji. Choć nie w sposób w tym miejscu nie wspomnieć o popisie na szosie Bobby'ego, który w swoim śliczniutkim nowiutkim bolidzie nie dość, że wygrał wczorajszą sesję, to jeszcze ustanowił najlepszy czas okrążenia wszystkich trzech dni testów. Oraz ewidentnie rozlubował się w robieniu min.

 

VALENCIA, SPAIN - JANUARY 31:  Robert Kubica of Poland and Renault attends the unveiling of the new Lotus Renault GP R31 at the Ricardo Tormo Circuit on January 31, 2011 in Valencia, Spain.  (Photo by Paul Gilham/Getty Images)

 

Jako że kącik głupiej miny był tymczasowo okupowany przez Roberta, Mark Webber musiał znaleźć sobie inną rozrywkę.

 

VALENCIA, SPAIN - FEBRUARY 02:  Mark Webber of Australia and Red Bull Racing prepares to drive during day two of winter testing at the Ricardo Tormo Circuit on February 2, 2011 in Valencia, Spain.  (Photo by Mark Thompson/Getty Images)

 

Niestety niektórym formułcom, tak jak Lewisowi Hamiltonowi, udało się ukryć przed aparatem agencyjnym, co zrekompensujemy losowo wybranym zdjęciem z ubiegłego sezonu.

 

 

Tymczasem druga połówka Buttmiltona nigdzie się nie chowała, choć nadal najwyraźniej cierpi z powodu niedawno przebytej hipotermii.

 

 

McLaren Formula One driver Jenson Button of Britain walks over the paddock after a test session at the Ricardo Tormo racetrack in Cheste, near Valencia, February 3, 2011. REUTERS/Heino Kalis (SPAIN - Tags: SPORT MOTOR RACING)

 

A dzięki zdjęciu nadesłanym przez Lindę, wiemy co tam nam Jens pod tą czapką chowa:

 

 

Jenson Button

 

Z rozpędu miałyśmy już wysyłać Buttona do fryzjera, ale po chwili zreflektowałyśmy się, że jest przecież całkiem fajnie. Na razie. Ale wiecie jak to jest, na początku zapuszczania jest zawsze całkiem fajnie. No chyba, że mowa o zaroście Sebastiana Vettela.

 

Sebastian Vettel

 

Tymczasem w Ferrari atmosfera co najmniej sielska:

 

Felipe Massa i Fernando Alonso

 

Mimo,że obydwaj kierowcy temu zmagali się z awariami swoich samochodów, a Felipe Massa zaliczył  najbardziej spektakularną przygodę testów.

 

 

Felipe Massa

 

(Gdzie-jest-Heikki?)

 

Najwyraźniej Bejbiemu cały czas udziela się atmosfera niedawnego zimowego zjazdu Ferrari.

 

 

Ferrari Formula One driver Felipe Massa of Brazil plays in the snow during the

 

A na koniec będziemy chyba musiały odwołać lament z powodu powrotu Britney, wygląda bowiem na to, że Nico Rosberg gładziutkie oblicze przygotował jedynie na prezentacje bolidu Mercedesa.

 

 

Mercedes Formula One driver Nico Rosberg of Germany walks over the paddock after a test session at the Ricardo Tormo racetrack in Cheste, near Valencia, February 3, 2011. REUTERS/Heino Kalis (SPAIN - Tags: SPORT MOTOR RACING)

 

Rzecz w tym, że teraz już wiemy na co Nico stać, a stać na dużo więcej.


ruby blue

 

 

W P.S-ie zdjęcie Jaime, którego zapomniałyśmy wkleić przy okazji czapeczki Jensa.