Ian Thorpe wraca do pływania!

I  jest to wyśmienity, w ogóle nie naciagany pretekst do pokazania jednej z najlepszych klat mokrego sportu, jeśli nie sportu w ogóle...
Ian Thorpe wraca do pływania! Czekamy na tryumfalny powrót Z radością witamy decyzję Australijskiego multimedalisty Iana Thorpe o powrocie do ścigania się w dużej ilości wody i małej ilości ubrania Wprawdzie Ian nie jest już AŻ tak piękny i AŻ tak młody, jak na powyższym, pochodzącym przed 6-ciu laty, zwłaszcza twarz pacholęcia nieco mu zmężniała, ale tors, przepyszny pływacki tors, w którym kochałyśmy się jako nieodrosłe od ziemi pędraki w okolicach Igrzysk Olimpijskich w Sydney, i jako płochliwe podlotki w Atenach, prezentuje się nadal nienagannie. Dlatego z radością witamy decyzję Australijskiego multimedalisty (5 złotych medali IO i 4 w mniej szlachetnych kolorach) o powrocie do ścigania się w dużej ilości wody i małej ilości ubrania, radość naszą popierając stosownym wyposażeniem fotograficznym. Kariera Iana nie pozbawiona była momentów heroicznych - cieżka choroba, złamana ręka, dramatyczna decyzja o zakończeniu kariery, a teraz - mamy nadzieję - triumfalny powrót. "Torpeda" szykuje formę na Igrzyska w Londynie, gdzie chce rzucić rękawicę przede wszystkim Michaelowi Phelpsowi - już nie możemy się doczekać, zwłaszcza, iż to właśnie głód rywalizacji był głównym czynnikiem motywującym Iana do powrotu na basen: "Nigdy nie przestałem lubić pływania. W ostatnich latach poznałem normalne życie, zrealizowałem wiele marzeń, ale dokuczał mi brak rywalizacji. To była ostatnia szansa aby wrócić - powiedział na konferencji prasowej w Sydney".

Wprawdzie Ian nie jest już AŻ tak piękny i AŻ tak młody, jak na powyższym, pochodzącym sprzed 6 lat zdjeciu, zwłaszcza twarz pacholęcia nieco mu zmężniała, ale tors, przepyszny pływacki tors, w którym kochałyśmy się jako nieodrosłe od ziemi pędraki w okolicach Igrzysk Olimpijskich w Sydney, i jako płochliwe podlotki w Atenach, prezentuje się nadal nienagannie.

Five-time Australian Olympic freestyle swimming champion Ian Thorpe towels down after a training session in Sydney on February 3, 2011. Thorpe announced his return to swimming for the 2012 London Olympic games on February 2, saying he could

Dlatego z radością witamy decyzję Australijskiego multimedalisty (5 złotych medali IO i 4 w mniej szlachetnych kolorach) o powrocie do ścigania się w dużej ilości wody i małej ilości ubrania, radość naszą popierając stosownym wyposażeniem fotograficznym.

Australian Olympic swimmer Ian Thorpe walks poolside after finishing second in the 200m freestyle event at the Brisbane Aquatic Centre, in this file picture taken July 6, 2004. Thorpe ended months of rampant speculation and announced his return to the pool on February 2, 2011, with an eye on making the Australian team to swim at next year's London Olympics. Picture taken July 6, 2004.  REUTERS/Greg White/Files   (AUSTRALIA - Tags: SPORT SWIMMING)

Ian Thorpe

(tak, takim go pamiętamy...)

Kariera Iana nie pozbawiona była momentów heroicznych - cieżka choroba, złamana ręka, dramatyczna decyzja o zakończeniu kariery, a teraz - mamy nadzieję - triumfalny powrót. "Torpeda" szykuje formę na Igrzyska w Londynie, gdzie chce rzucić rękawicę przede wszystkim Michaelowi Phelpsowi - już nie możemy się doczekać, zwłaszcza, iż to właśnie głód rywalizacji był głównym czynnikiem motywującym Iana do powrotu na basen:

Nigdy nie przestałem lubić pływania. W ostatnich latach poznałem normalne życie, zrealizowałem wiele marzeń, ale dokuczał mi brak rywalizacji. To była ostatnia szansa aby wrócić - powiedział na konferencji prasowej w Sydney.

A skoro już jesteśmy przy pływaniu i pretekst dla wizualnego szaleństwa torsowego mamy zapewniony - to dorzucimy jeszcze jedno zdjęcie Ryana Lochte, bo, no cóż, stać nas, i mamy najlepszą pracę na świecie, i w ogóle, o!

ryan lochte