Czas na mistrzostwa świata w piłce ręcznej!

Czyli w wersi wokalno - tanecznej wyobrażamy to sobie mniej więcej tak.


 

 

Przy czym reprezentacja Polski to Pink, a mistrzostwa świata w Szwecji - party. Party z dawna oczkiwane, które zaczęło się wczoraj - na inaugurację gospodarze rozgromili chilijskich debiutantów; ale dla nas prawdziwa zabawa wystartuje dzisiaj, kiedy to nasi dzielni chłopcy Wenty stoczą pierwszy pojedynek ze Słowakami.

 

 

 

 

Wiemy już jakie karty rozdał najpiękniejszy z treneró (sorry Jose, na dwa tygodnie idziesz w odstawkę), nie wiemy, czy kart i atutów nie ukrywają Słowacy - o co podejrzewa ich Sławek Szmal...

 

 

 

 

...wiemy natomiast, że będziemy bardzo mocno ściskać kciuki, również podczas jutrzejszego meczu z Argentyną, i poniedziałkowego z Chile, a także wtorkowego z Koreą i czwartkowego z gospodarzami ze Szwecji.

 

 

 

 

A Wy? Pomalowałyście już paznokcie na biało - czerwono? Zaopatrzyłyście się w przybornik małego kibica piłki ręcznej, na który składają się: pół litra czystej, podręczny zestaw kardiologiczny, waleriana i coś do rzucania w telewizor? Wybrałyście faworytów poza Polakami? I czy w ogóle cieszycie się na nadchodzące dni ze szczypiorniakiem?