Sebastian Świderski opuszcza szpital w dobrej formie

Tymczasem w Kędzierzynie już znaleziono jego następcę.

 

 

 

 

 

Świderski opuszcza szpital Tymczasem w Kędzierzynie już znaleziono jego następcę Sebastian Świderski wyszedł ze szpitala w dobrej formie. Przez dobra formę mamy oczywiście na myśli stan ducha i perspektywy powrotu na boisko. Sebastian Świderski wyszedł ze szpitala w dobrej formie. Przez dobra formę mamy oczywiście na myśli stan ducha i perspektywy powrotu na boisko, bo forma fizyczna będzie jeszcze długo długo daleka od optymalnej. W rozmowie z serwisem Reprezentacja.net Świder wyjawia wszelkie anatomiczno-medyczne szczegóły swojego urazu i następującej po nim rehabilitacji, odnosi się również do wsparcia kibiców jakie nieustannie od feralnej środy otrzymuje. - Bardzo mocno się z tego cieszę, że kibice interesują się mną bez względu na to, w jakim klubie gram. Jest to dla mnie kolejny dowód na to, że siatkówka przede wszystkim łączy a nie dzieli. (...) Daje to dodatkową motywację do tego, żeby wrócić jeszcze do uprawiania siatkówki, aby jeszcze wyjść na boisko i zagrać dla tych kibiców - uspokaja Sebastian wszystkich martwiących się o to, czy wystarczy mu jeszcze sił i wytrwałości by powrócić do sportu. Wygląda na to, że wystarczy. Uff. Jako że przerwa w grze Sebastiana potrwa minimum cztery miesiące, władze kędzierzyńskiego klubu zdecydowały się zatrudnić w jego miejsce nowego zawodnika. Został nim 32-letni przyjmujący z Brazylii, Idner Faustino Lima Martins, w swoim skróconym brazylijskim przydomku nazywany Idim. Zadanie zastąpienie Sebastiana Świderskiego będzie bardzo ciężkie, o ile w ogóle wykonalne, dlatego też życzymy Panu Idiemu zupełnie szczerze na starcie: Powodzenia!

Przez dobra formę mamy oczywiście na myśli stan ducha i perspektywy powrotu na boisko, bo forma fizyczna będzie jeszcze długo długo daleka od optymalnej. W rozmowie z serwisem reprezentacja.net Świder wyjawia wszelkie anatomiczno - medyczne szczegóły swojego urazu i następującej po nim rehabilitacji, odnosi się również do wsparcia kibiców jakie nieustannie od feralnej środy otrzymuje.

 

 

- Bardzo mocno się z tego cieszę, że kibice interesują się mną bez względu na to, w jakim klubie gram. Jest to dla mnie kolejny dowód na to, że siatkówka przede wszystkim łączy a nie dzieli. [...] Daje to dodatkową motywację do tego, żeby wrócić jeszcze do uprawiania siatkówki, aby jeszcze wyjść na boisko i zagrać dla tych kibiców - uspokaja Sebastian wszystkich martwiących się o to, czy wystarczy mu jeszcze sił i wytrwałości by powrócić do sportu. Wygląda na to, że wystarczy. Uff.

 

 

 

Jako że przerwa w grze Sebastiana potrwa minimum cztery miesiące, władze kędzierzyńskiego klubu zdecydowały się zatrudnić w jego miejsce nowego zawodnika. Został nim 32-letni przyjmujący z Brazylii, Idner Faustino Lima Martins, w swoim skróconym brazylijskim przydomku nazywany Idim. Poruszyłyśmy niebo i ziemię, żeby znaleźć większe niż 2/2 cm zdjęcie siatkarza z zamkniętymi ustami dlatego z dumą prezentujemy Wam teraz nowy nabytek Zaksy:

 

 

 

Präsentation Faustina Martins Idner    Arbeiten zukünftig beim VfB Friedrichshafen zusammen:  Trainer Stelian Moculescu und der Brasilianer Idi *** Local Caption ***

 

 

 

Zadanie zastąpienie Sebastiana Świderskiego będzie bardzo ciężkie, o ile w ogóle wykonalne, dlatego też życzymy Panu Idiemu zupełnie szczerze na starcie: Powodzenia!