Kącik niemiecki: kiełbaski, Jego Wysokość i Objawienie

Bo dawno coś już nie dopieszczałyśmy naszych przystojniaków zza Odry, a w końcu nie samą Nutellą człowiek żyje, choćby nie wiem jak intensywnie Mesucik wytrzeszczał te swoje okrągłe oczy...

 

 


*** A więc po pierwsze - Nutella Nutellą i wciąż nie możemy się otrząsnąć z kowbojskiej wizji zaserwowanej nam przez Jungsów, nasze sny wciąż nawiedza Mesut Ozil jako koniokrad i Mats Hummels jako ratujący nas z opresji dzielny szeryf, a tu już pominięty przy rozdziale słodyczowych dóbr Thomas Mueller proponuje nam szybki przeskok w dziedzinę wyrobów wędliniarskich... Niestety, pojawia się tam też jego żona, na szczęście - w charakterze osoby ofukniętej. No cóż droga Liso, nie można mieć wszystkiego...

 

 

 

 




A tu jeszcze rzut oka za kulisy. Czy Wy też odnosicie wrażenie, że Thomas przepoczwarza się z sympatycznego chłopka - roztropka w zniewalająco przystojnego mężczyznę w zastraszająco szybkim tempie?

 

 

 

 

 

 



*** A jeśli już o zniewalająco przystojnych mężczyznach mowa to czas na kolejne pokłosie nutellowej kampanii - Matsa Hummelsa. Niby wiedziałyśmy, że istnieje, i że gra w Borussii, i że jest niczego sobie, ale dopiero w trakcie awantury na Dzikim Zachodzie ognisty blask jego oczu spadł na nas tak nagle i tak gwałtownie, przeszywając na wylot naszą duszę, ciało, umysł i co tam jeszcze chcecie. Zatem, domyślacie się chyba co teraz nastąpi? O tak, festiwal Matsa Hummelsa, więc zapnijcie pasy, bo nadjeżdża czyste piękno...

 

 

 

Mats Hummels

 

 

 

Mats Hummels

 

 

 

Mats Hummels

 

 

 

Mats Hummels

 

 

 

Heeeeej, my też chcemy się pobawić...!

 

 

 


*** A skoro już o zabawie mowa - nr. 459 na liście zawodów, które chciałybyśmy wykonywać, gdybyśmy nie były Ciachoredaktorkami - wielki, pluszowy miś Bayernu Monachium... Hmmm...

 

 

 

Bastian Schweinsteiger

 



*** A teraz drogie dziewczynki - wyciągnijcie swoje tiulowe kreacje, przywołajcie uśmiech nr 5 i wygnijcie się wdzięcznie w najwytworniejszym ukłonie - oto bowiem Jego Wysokość Michael Ballack nadciąga (wizytował właśnie sąsiednie księstwo Kickette) w swojej całej Ballackowatej rozciągłości. A więc tona żelu na kunsztownie spiętrzonych włosach, nieskazitelny garnitur i holywoodzki uśmiech z reklamy pasty do zębów - kontaminacja, z której tylko Jego Wysokość może wyjść zwycięsko....

 

 

 

Michael Ballack

 

 

 

*** Mario Gomez wyszedł na poniższym zdjęciu po prostu przepięknie - i to właściwie wystarczyłoby jako ostateczny pretekst do zamieszczenia go, żeby nie było jednak, iż lecimy tylko na urodę (bo przecież wcale... tak... nie.... jest. Prawda?) dopowiemy jeszcze, że szlachetny Mario zachęcił homoseksualnych piłkarzy do tego, żeby nie obawiali się ujawnić swoich preferencji... Och Mario, żebyś tak jeszcze dał zielone światło napalonym Ciachoredaktorkom...

 

 

 

Mario Gomez

 

 

 

 

*** I jeśli mówimy już o napalonych Ciachoredaktorkach i uajwnianych preferencjach to czas na kącik very, very, very guilty pleasure... Holger Badstuber w pensjonarskim sweterku...

 

 

 

Holger Badstuber

 

 


...i pozwólcie, że dla naszego i Waszego dobra nie będziemy rozwijać tego wątku...

 

 

 

 

*** Chociaż, pozwólcie jeszcze nam zauważyć, że on ma i-de-al-ne rysy twarzy. I-de-al-ne.

 

 

 

Holger Badstuber

 

 

 

Jakieś pytania?

 

 

 

rybka