Kto zabił ośmiornicę Paula?

Bo tam, gdzie pojawiają się macki, muszą pojawić się także teorie spiskowe...

Myślicie, że pytanie ośmiornicy o to, kto wygra mecz jest szaleństwem? Myślicie, że tworzenie jej stron fanowskich na facebooku jest tego szaleństwa przejawem? Uważacie, że opłakiwanie śmierci głowonoga i stawianie mu pomnika w akwarium w Oberhausen jest symptomem dekadencji i upadku moralnego naszych czasów, to mamy dla Was coś jeszcze lepszego - teorie spiskowe na temat śmierci najsłynniejszej ośmiornicy świata!

Nie wiemy wprawdzie, czy zabili ją masoni, różokrzyżowcy, Opus Dei, komuniści, cykliści czy David Villa swoim biczfejsem... wiemy natomiast, że pewna Chinka jest dziwna kręci film pod tytułem: ''Who killed Paul the Octopus?", w którym "ujawnia zakulisowe historie związane z cudowną ośmiornicą".  Ponieważ Oceanarium w Oberhausen ''było bardzo podejrzliwe i niechętne do współpracy'', Jiang Xiao twierdzi, że Paul był martwy już od trzech miesięcy.



"Ośmiornice wyglądają wszystkie tak samo, nie można poznać różnicy - zeznaje Chinka - jestem na 60 - 70% pewna, że prawdziwy Paul zmarł 9 lipca, na dwa dni przed finałem Mundialu, i został potajemnie zastąpiony inną ośmiornicą, aby Niemcy mogli nas dalej ogłupiać."


Podczas gdy cały świat (a nasza redakcja na pewno) opłakuje biedną ośmiorniczkę, trener Argentyny Diego Maradona musi oczywiście mieć na jego temat zdanie inne niż wszyscy. Boski Diego (choć od Mundialu jest to przydomek zarezerwowany dla Forlana i jego klaty) ma prawo nie lubić morskiego akwariowego proroka - wszak ten przewidział sromotną klęskę jego ekipy z Niemcami - ale żeby aż obwiniać Paula o strzelecką indolencję Messiego?


"Jestem szczęśliwy, że Ośmiornica odeszła. To jej wina, że przegraliśmy Mistrzostwa Świata".

Mhm, dodały sceptyczne ciacha, to w końcu jej macki strzeliły Wam te cztery gole...




Tymczasem uznawany za medium głowonóg ma już następcę. Sukcesor Paula będzie się nazywał, jakże oryginalnie - Paul, choć z pochodzenia jest Francuzem - urodzonym (czy ośmiornice się rodzą? Bo dawno nie miałyśmy biologii...) w okolicach Montpellier. Jego publiczny debiut będzie miał miejsce w przyszłym tygodniu.

Co o tym w ogóle sądzicie? Chińska reżyser może mieć rację? Zgadzacie się z Maradoną? I czy w ogóle potrzebny jest następca dla Paula?