Na jeszcze lepszy środek dnia: Pokojówka - Cristiano Ronaldo 1:0

Ku wielkiej uciesze Ciach. Bo ta pani jest tak naprawdę naszą tajną agentką...

 

 


Jeszcze nie tak dawno Cristiano drażnił pokojówkę, i nas przy okazji, paradując ze swoją arcyciachową klatą przez zaledwie 30 sekund na oczach naszych i rzeczonej pokojówki. Wczoraj nadszedł wielki dzień, pokojówka wzięła sprawy w swoje ręce i oto możemy rozkoszować się torsem najciachowszego z Portugalczyków przez całe półtorej minuty. I musimy przyznać, że strasznie mu do twarzy z tą dezorientacją, złością, konfuzją i ogólnym WTFem.

 

 

 

 

 

 

 

 

No więc tak:

 

 


1. Pokojówka jest Tajną Superagentką Ciach, to nie ulega kwestii.

2. Jak nie wiele potrzeba do dobrej zabawy, prawda?

3. Jak nam się znudzi praca w Ciachach - wiemy już, jaki będzie nasz następny cel zawodowy.

4. Z tym, że my pójdziemy na całość - dżinsy też schowamy...

 

 

 

PS. Supertajną i superszybką agentką Ciach była dzisiaj także La Roja, która jako pierwsza wytropiła ''pełnometrażową'' wersję reklamy z Cristiano.... Dziękujemy!