Na dobry początek dnia: David Silva/klata Schweiniego

Bo nie możemy się zdecydować. Bo stronniczek Hiszpanii jest może i więcej, ale zwolenniczek Mannschaftu za nic nie chciałybyśmy urazić. Bo David Silva jest zdecydowanie niedocenianym Hiszpanem, a Niemcy zdecydowanie niedocenianym ciachowo zespołem. Bo czasem nam się wydaje, że życie kręci się tylko wokół tych dwóch zespołów. Oj, no bo tak i już. A wy, co wybieracie?

 

 

 


David Silva czy klata Schweiniego? Bo nie możemy się zdecydować. Po piątkowych meczach eliminacji Euro 2012 nie możemy się zdecydować, czy wolimy orzechowe oczy Davida Silvy czy nagi tors Bastiana Schweinsteigera Stronniczek Hiszpanii jest może i więcej, ale zwolenniczek Mannschaftu za nic nie chciałybyśmy urazić. Bo David Silva jest zdecydowanie niedocenianym Hiszpanem, a Niemcy zdecydowanie niedocenianym ciachowo zespołem. Bo czasem nam się wydaje, że życie kręci się tylko wokół tych dwóch zespołów. Oj, no bo tak i już. W piątkowych meczach decydujących o prawie do rozdawania autografów ciachoredkatorkom i Ciachoczytelniczkom, tudzież o możliwość przejazdu nowymi wspaniałymi polsko-ukraińskimi autostradami, Hiszpanie wygrali 4:0 z Liechtensteinem, zaś Niemcy 1:0 z Belgią. Dla Hiszpanów strzelali Torres, Villa, Torres i Silva, i właśnie ten ostatni przyciągnął naszą uwagę jako wielki nieobecny naszych hiszpańskich zachwytów, no ale trudno żeby obecny był ktoś, kto podczas pamiętnego mundialu wystąpił zaledwie w dwóch spotkaniach.... Teraz jednak pojawił się, strzelił gola, możemy więc z czystym sumieniem zachwycać się jego kośćmi policzkowymi, orzechowymi oczami i zmierzwioną fryzurą.... Dla Niemców gola zdobył - jak na złość - Miro Klose, czyli jedyny zawodnik reprezentacji Niemiec, dla którego nawet rybka nie potrafi wykrzesać odrobiny sympatii, ale cieszyli się już wszyscy - w tym i główny bohater naszego dobrego początku, Bastian, bez koszulki. Jak na Bestię przystało....

W piątkowych meczach decydującyh o prawie do rozdawanai autografów ciachoredkatorkom i Ciachoczytelniczkom, tudzież o możliwość przejazdu Nowymi Wspaniałymi Polsko-ukraińskimi Autostradami, dla niepoznaki pod kryptonimem Euro 2010 Hiszpanie wygrali 4:0 z Liechtensteinem, zaś Niemcy 1:0 z Belgią. Dla Hiszpanów strzelali Torres, Villa, Torres i Silva, i właśnie ten ostatni przyciągnął naszą uwagę jako Wielki Nieobecny naszych hiszpańskich zachwytów, no ale trudno żeby obecny był ktoś, kto podczas  pamiętnego Mundialu wystąpił zaledwie w dówch spotkaniach....

 

 

 

Teraz jednak pojawił się, strzelił gola, możemy więc z czysteym sumieniem zachwycać się jego koścmi policzkowymi, orzechowymi oczami i zmierzwioną fryzurą....

 

 

 

 

 

 

Dla Niemców gola zdobył - jak na złość - Miro Klose, czyli jedyny zawodnik reprezentacji Niemiec, dla którego nawet rybka nie potrafi wykrzesać odrobiny sympatii, ale cieszyli się już wszyscy - w tym i łówny bohater naszego dobrego początku, Bastian, bez koszulki. Jak na Bestię przystało....