Z cyklu: formułowcy grają na instrumentach

Występują: Heikki Kovalainen (perkusja) oraz Adrian Sutil (pianino i zniewalający wygląd).

 

 

 

 

 

Jakiś czas temu donosiłyśmy Wam o gitarowych popisach Sebastiana Vettela i tych bardziej profesjonalnych Lewisa Hamiltona. Dziś formułowa orkiestra wita dwóch nowych i jeszcze bardziej profesjonalnych członków. Jak donosi nam pragnąca zachować anonimowość czytelniczka (jak to brzmi!), na muzyczne ścieżki wkroczył Heikki Kovalainen, który dołączył do letniego obozu fińskiej grupy Nightwish gdzie udzielił kilka gościnnych występów za bębnami. Ale to wcale nie koniec. Kierowca i zespół tak się rozochocili, że do spółki z jeszcze innym wokalistą jeszcze innego fińskiego metalowego zespołu, założyli nową grupę o nazwie The Myötähäpeä. Coś nam mówi, że nie znaczy to Pachnące stokrotki. I nie próbujcie tego wymówić w domu. Ani nigdzie indziej. Ale, my tu pitu-pitu, a chłopaki grają:

 

 

 

 

 

 

No dobrze. Nie będziemy nawet udawać, że wiemy cokolwiek o tego rodzaju muzyce, ale to wszystko to tylko takie żarty i wygłupy i za dużo Finlandi, prawda?

 

 

 

A w zupełnie inną estetykę muzyczną zabierze nas Adrian Sutil, który jak się dowiadujemy, o mało co nie został profesjonalnym pianistą. Jego rodzice są zawodowymi muzykami i z ich inicjatywy 4-letni Adrianek rozpoczął lekcje gry na tym właśnie instrumencie. I wszystko szło pięknie, do czasu kiedy 10 lat później nie wsiadł po raz pierwszy za kierownicę kartu. Ale nadal od czasu do czasu udowadnia, że ma się te skille w dłoniach. Na poniższym nagraniu kierowcy, w trakcie najpewniej jakiegoś PR-owego eventu, przytargano keyboard, ale i tak brzmi świetnie, a jak wygląda!

 

 

 

 

 

 

A tu już Adrian na najprawdziwszym pianinie w niestety mniej galowym wydaniu.

 

 

 

 

 

 

Lista niedocenianych przez nas wcześniej formularzy właśnie się powiększyła o jedno nazwisko. Tego samego potrzebuje  teraz F1 Band pozostający póki co bez wokalisty. Macie jakieś propozycje?

 

ruby blue