Raport bociana + najsłodsze zdjęcie świata

Ale żeby je zobaczyć musicie kliknąć w "Tak, chcę się rozpłynąć..."

 

 

 





Raport bociana ...czyli co się komu urodziło. Ciachowy raport na temat poszerzenia się ciachowych rodzin. Piotrowi Gackowi urodziła się Zosia a Pawłowi Brożkowi Lenka. Torres po raz drugi zostanie ojcem. Zacznijmy od tego co jest pewne - rodzina powiększyła się Piotrowi Gackowi. Zosia, pierworodna córeczka naszego libero, urodziła się 30 sierpnia. Oby zwiastowała dnie triumfu naszej reprezentacji, tak jak rok temu dziecię Igły było świadkiem powrotu Mistrzów Europy. Piotrek zaś, aby być ze swoją pociechą od pierwszych chwil życia, opuścił zgrupowanie w Brazylii. Szczęśliwym rodzicom serdecznie gratulujemy - a maleństwo niech rośnie zdrowo i wesoło. Tego samego 30 sierpnia córeczka urodziła się także Pawłowi Brożkowi (chwila namysłu: Paweł to napastnik, Piotrek to obrońca, czy na odwrót?) - napastnikowi Wisły Kraków. Małą Lenkę powiła żona Joanna i jest to również pierworodne dziecię państwa Brożków, a my śpieszymy z równie serdecznymi gratulacjami i życzeniami wszystkiego najlepszego. Teraz zaś przejdźmy do spekulacji: w ten weekend pojawiły się plotki, iż Olalla Torresowa już powiła, ale ani wujek Google, ani żaden z zaprzyjaźnionych serwisów, ani w ogóle cały Internet nic nie wie na ten temat. Tak czy inaczej, teraz czy za dwa miesiące - pewne jest, że Torresik zostanie ojcem po raz drugi. Posadami Waszego świata, co tam Waszego, wszechświata w ogóle, może wstrząsnąć natomiast sensacyjna wiadomość, iż ojcem - nie, nie zostanie, ale już od kilku lat jest - nie kto inny, jak sam Gerard Pique. Piłkarz miałby zmajstrować bobaska jeszcze za czasów swojego pobytu w Manchesterze United, czyli w latach 2004-2007 - i nawet nie chcemy myśleć, jak mało miał wtedy lat. Ujawniła się rzekomo jakaś Shakira Samantha Mason-Robinson, która twierdzi, iż ma z Pikusiem synka o imieniu Francis. No pewnie, i co jeszcze? I może jeszcze powiecie nam, że miał romans z Shakirą?

A zanim to się stanie, musimy się rozprawić z kilkoma doniesieniami o małych ciasteczkach. Lub, brnąc dalej w piekarsko - cukiernicze metafory - okruszkach.

 

 

 

Zacznijmu od tego co jest pewne - rodzina powiększyła się Piotrowi Gackowi. Zosia, pierworodna córeczka naszego libero, urodziła się przedwczoraj, 30 sieprnia 2010. Oby zwiastowała dnie triumfu naszej reprezentacji, tak jak rok temu dziecię Igły było świadkiem powrotu Mistrzów Europy. Piotrek zaś, aby być ze swoją pociechą od pierwszych chwil zycia opuścił zgrupowanie w Brazylii. Szczęśliwym rodzicom serdecznie gratulujemy - a maleństwo niech rośnie zdrowo i wesoło.

 

 

Tego samego 30 sieprnia córeczka urodziła się także Pawłowi Brożkowi (chwila namysłu: Paweł to napastnik, Piotrek to obrońca, czy na odwrót?) - napastnikowi Wisły Kraków. Małą Lenkę powiła żona Joanna i jest to również pierworodne dziecię państwa Brożków, a my śpieszymy z równie serdecznymi gratulacjami i życzeniami wszystkiego najlepszego.

 

 

 

Teraz zaś przejdźmy do spekulacji: w ten weekend pojawiły się jakoweś plotki, iż Olalla Torresowa już powiła, ale ani wujek Google, ani żaden z zaprzyjaźnionych serwisów, ani w ogóle cały Internet nic nie wie na ten temat. I w ogóle czy byłoby to już możliwe, tak szybko? Zaobserwowany w połowie lipca brzuszek Ollali był wprawdzie pokaźny, chyba jednak nie na tyle, że by już...? No dobra, poddajemy się, mając w tej sprawie zerowe doświadczenie....

 

 


Tak czy inaczej, teraz czy za dwa miesiące - pewne jest, że Torresik zostanie ojcem po raz drugi. Posadami Waszego świata, co tam Waszego, wszechświata w ogóle, może wstrząsnąć natomiast sensacyjna wiadomość, iż ojcem - nie, nie zostanie, ale już od kilku lat jest - nie kto inny, jak sam Gerard Pique. Wiadomość tę znalazła LittleJ na tym blogu. Pique miałby zmajstrować bobaska jeszcze za czasów swojego pobytu w Manchesterze United, czyli w latach 2004-2007 - i nawet nie chcemy myśleć ak mało miał wtedy lat. Ujawniła się rzekomo jakaś ShakiraSamantha Mason-Robinson, która twierdzi, iż ma z Pikusiem synka o imieniu Francis. No pewnie, i co jeszcze? I może jeszcze powiecie nam, że miał romans z Shakirą?

 

 

 

Z kolei Kaja, wróżąc z cieszynek w tym wideo - konkretnei z momentu 0:50-58 zastanawia się, czy Villa nie szykuje nam jakiejś nowej kinder - niespodzianki. Co sądzicie?

 

 

 

 

 

 

I na koniec, obiecane najsłodsze zdjęcie świata, wysłane nam przez szanti. Nie trzeba chyba psuć go zbędnym komentarzem... jest piękne, po prostu...