Na dobry początek dnia: Mundial 2010 - przeżyjmy to jeszcze raz

Wspaniała kompilacja, po obejrzeniu której gęsia skórka i łezka w oku gwarantowane. Cztety minuty spędzone na oglądaniu tego filmku to doskonale zainwestowane cztery minuty.

 

 

 

 

 


Malkontenci niech teraz się kajają, bo impreza, na podstawie której powstaje tak przejmujądcy materiał, to na pewno coś wartego wielkiej szuflady w sekretarzyku pamięci. My zapamiętamy.

 

 

 

Więcej nie powiemy nic i wzruszone, pokontemplujmy w milczeniu.