Synek Crisitano Ronaldo trafił do szpitala

Już od swoich pierwszych dni nie ma łatwego życia z paparazzi. Na szczęście - podobno nie ma powodów do obaw.

 

 

 

Synek Ronaldo w szpitalu Na szczęście - podobno nie ma powodów do obaw Synek Crisitano Ronaldo trafił do szpitala. Już od swoich pierwszych dni nie ma łatwego życia z paparazzi. Na szczęście - podobno nie ma powodów do obaw. Jak relacjonuje autorka bloga o Cristiano Ronaldo, w czwartek Cristiano Ronaldo jr. został przewieziony przez siostrę piłkarza do prywatnej kliniki w Algarve. Podejrzenia, że dziecku coś się stało, wynikały z faktu, że samochód pędził do szpitala jak szalony. Po dwóch godzinach dziecko zostało wyniesione ze szpitala i razem z przyjaciółmi i rodziną piłkarza wróciło do domu. Cristiano nie było w tym czasie przy dziecku, bo pojechał na pogrzeb mamy swojego agenta. Wszystko miało być ściśle tajne, ale sprawę wykryli paparazzi. Mamy nadzieję, że małemu Cristiano nic się nie stało i jego tatuś, kiedy junior będzie w pełni zdrowy, skończy wkrótce z ukrywaniem swojego małego skarbu przez całym światem. I że wzorem Torresa i małej Nory zrobi coming out wielkie wyjście na różowy świat.

Jak relacjonuje autorka bloga o Cristiano Ronaldo, wczoraj Cristiano Ronaldo jr został przewieziony przez siostrę piłkarza do prywatnej kliniki w Algarve. Podejrzenia, że dziecku coś się stało, wynikały z faktu, że samochód pędził do szpitala jak szalony. Po dwóch godzinach dziecko zostało wyniesione ze szpitala i razem z przyjaciółmi i rodziną piłkarza wróciło do domu. Cristiano nie było w tym czasie przy dziecku, bo pojechał na pogrzeb mamy swojego agenta. Wszystko miało być tajne przez poufne ściśle tajne, ale sprawę wykryli paparazzi.

 

 

 

 


 

Mamy nadzieję, że małemu Cristiano nic się nie stało i jego tatuś, kiedy junior będzie w pełni zdrowy, skończy wkrótce z ukrywaniem swojego małego skarbu przez całym światem. I że wzorem Torresa i małej Nory zrobi coming out wielkie wyjście na różowy świat.

 

 

 

Dziękujemy bardzo Anisi za cynk.