Urugwaj - Niemcy: ciachowa relacja NA ŻYWO!

Dziś bez Wielkich Słów. Wielkie Słowa zostawiamy sobie na Jutro, dzisiaj posługując się słowami Dużymi lub średnimi, jak na przykład: "proszę państwa co za spotkanie!", albo "ależ śliczny chłopiec z tego Lugano", tudzież: "Diego, nie bądź taki pokaż brzuszek".

 

 


Odśwież relację

 

 

 

22.23 KONIEC!!!! NIEMCY TRZECIĄ DRUŻYNĄ NA ŚWIECIE!!!! A Urugwaj wspaniale walczył do końca. Za nami przepiękny mecz, a przed nami Finał - niech będzie choć w połowie tak emocjonujący...

 

 

 

A Maciej Szczęsny niech się odczepi od Muslerki, bo będzie miał z nami do czynienia...




22.16 POPRZECZKAAAAAAAAAAA!!!!!! Poprzeczka ratuje Neimców i pogrąża Urugwaj, ale nie, przecież o żadnym pogrązeniu nie może być mowy - Urugwaj bronił się dzielnie, grał wspaniale i przegrał z klasą. Kochamy Diego Forlana. Kochamy urugwaj. I Kochamy Niemców. Wiemy, że nie mogło być remisu, i że ktoś musiał przegrać, ale Urugwaj zrobił to w naprawdę przepięknym stylu.... Brawo dla zwycięzców, brawo dla zwyciężonych!!! (I  nie mamy pojęcia jak to się stało, że poprzedni wpis stał się różowy)

 

 

 

22.15 Jeszcze nie koniec!!!! ŻÓŁTA kartaka i rzut wolny dla Urugwaju w doliczonym czasieeeee aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa my przeżywamy stany przedzawałowe. Forlan strzela!!!!!

 

 

 

22.14 Idziemy o publiczny zakład, że jutrzejszy finał nie będzie nawet w połowie tak emocjonujący, a swoją drogą - wydaje nam się, że ktokolwiek wygra dzisiaj (bo jeszcze wszystko się może zdarzyć...) obei drużyny będą mogły schodzić z boiska z podniesionymi czołami. I tak, wrzucamy trzeci bieg patosu...

 

 


22.11 Strasznie pragniemy nie brzmieć jak Maciej Iwański, ale naprawdę: zrobił nam się piękny mecz. Tylko kiedy on mówi "piękny mecz" na pewno nie ma na myśłi kosci policzkowych Caceresa...

 

 

 


22.08 GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLLLLLLLLLL!!!!!!!!!!! SAMI KHEDIRA!!!!!!!!!!!!!!1 Tym razem to Niemcy wracają z bardzo dalekiej podróży niezależnie od wyświechtaności tego sformułowania! 3:2 dla Neimców! Ale biedny, biedny Muslerka....

 

 

 

22.07 Czekałyśmy aż ktoś (czytaj: Maciej Iwański) powie, że ktoś (czytaj: Niemcy lub Urugwaj) wraca z baaardzo dalekiej podrózy. Komunały komentatorów - score.




22.02 Gooooooooooooooooooooolllllllllllllllllllaaaaaaaaaaaaaaaaa nie ma! Nie ma dla Niemiec, i solidarnie nie ma też dla Urugwaju. Pierwszy mógł paść po strzale Kisslinga, drugi po wolnym Maxiego Pereiry.

 

 

 

22.01 Wchodzi Kissling, ktoś tu chyba chce trafić do cyklu Ciacha CzwartoDrugoplanowe.

 

 

 

21.58 Z cyklu: zagadki Wszechświata - jak to jest, że Cavani i Caceres z mokrymi włosami wygladają prześlicznie, a prześliczny na sucho Diego Lugano - już nie?

 

 

 

21.52 No więc anegdotka miała być taka: Z cyklu: środmeczowe anegdotki. Ostatnio redaktorka rybka znalazła na biurku redaktorki Olalli plakat reprezentacji Hiszpanii - jeszcze z Euro 2008 ochoczo zabrała się więc za jego masakrowanie, koncentrując się zwłaszcza na oczodołach Puyola, kiedy nagle zorientowała się, że na odwrocie plakatu są Niemcy, i właśnie przebiła brzuszek Schweiniemu... A w ogóle to jeden z piłkarzy Hiszpanii miał twarz Rogera Guerreiro - taki psikus kolegów z czuba. Tak więc widzicie drogie dzieci - zanim zabierzecie się za plakatową zemstę - sprawdźcie, kto jest po drugiej stronie...

 

 


21.50 Forlan atakował ale to HJB wyszedł z tej konfrontacji obroną ręką, a raczej rękoma, brawo, dać mu Nutelli!

 

 


21.49 Dawno, dawno temu, kiedy gra jeszcze nie kleiła sie tak jak teraz chciałam Wam opowiedzieć anegdotkę w stylu Dariusza Sz, ale jak, kiedy, pomiędzy którym szaleńczym atakiem?

 

 

 

21.45 W przerwanym golem wpisie chodziło nam o to, że dwie drużyny grające najładniejszą piłkę na mundialu biją się zaledwie o trzecie miejsce - czyż to nie okrutna ironia niesprawiedliwego losu? Palec pod budkę, kto uważa, że jutrzejszy finał nie będzie tak emocjonujący?

 

 


21.40 Piąty gol Forlana na mistrzostwach, który tym samym zrównuje się ze Sneijderem, Villą i Muellerem. A na boisku zanosi się na masakrę Niemców. Zrobiło nam się bardzo szybkoi bardzo emocjonująco, i nie uważacie, że to trochę niesprawiedliwe, że dwie drużyny grające najmilszy dla oka futbol na tym turnieju biją się ooo GGGGGGGGGGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 2:2!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ależ błąd Muslery i Jansen strzela plecami, barkiem, czymśtam!!!! Proszę państwa, co się dzieje!!!!! Chcemy być staroświeckimi hrabiankami i poprosić o sole trzeźwiące....

 

 


21.37 GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLLLLLL!!!!!!!!!!!!!!! FOOOOOOOOOORRRRRRLAAAAAAAAAAAAAAAAAAANNNNNNNNN!!!!! BOSKI DIEGO!!!! Cóż za niesamowity strzał! Urugwaj trzecią drużyną na świecie! Przynajmniej na razie.

 

 

21.33 Gramy! Na początek atakują Neimcy ale jakoś bez przekonania, po czym Urugwajczycy równie bez przekonania kontratakują, choć pod koniec się chyba przekonali i Cavani prawie zdobył gola, po czym Luis Suarez prawie zdobył go po raz drugi, w wyniku czego wciąż nie ma drugiego gola dla Urugwaju.

 

 

 

PRZERWA. Tymczasem do nas powraca krytykowalnia która przesyła taki oto filmik, zdradzając jednocześnie, że wiele by dała aby - cytujemy - "być rowerkiem Frolana". Hmmm, tak perwersyjnych fantazji to nawet my nie mamy...

 

 

 

 

 

 

...ale filmik zaiste przeuroczy.

 

 

 

PRZERWA. Jest 1:1, na stadionie w Port Elizabeth...

 

 

 

 

 

 

.... a my jesteśmy usatysfakcjonowane wizualnie - te mokre ciacha w swoich mokrych koszulkach - i sportowo - dałybyśmy obu drużynom po brązowym medalu, a potem zaprosiły na kameralne przyjęcie do naszej redakcji. Ech, nie uważacie, że powinnyśmy zostać prezydentem FIFA?

 

 


21.15 Forlan chciał być Kazimierzem Deyną, ale udało mu się jedynie zbombardować dach bramki HJB. Co nie zmienia faktu, że i tak jest ładniejszy od Kazimierza Deyny.

 

 

 

21.13 Niezależnie od ilości "rrrrrrrrrrrrrrr", które wywarczał komentator na końcu jego nazwiska, Schweinsteiger nie zdobywa bramki z rzutu wolnego...

 

 

 

21.10 Przepiękna szarża Forlana - gdyby urodził się w Polsce byłby ułanem, a my byśmy go wpuszczały pod okienko.

 

 

 

21.08 A my mamy nadzieję, że to coś na głowie Ozila to deszcz.

 

 


21.07 Zaniebieściło się pod bramką Muslery, co było - wbrew pozorom - widomym znakiem ataku Niemców.

 

 

 

21.01 Zmieniamy zdanie: Caceresowi ślicznie w spiętych włosach i w ogóle mógłby dorabiać w reklamie szamponu względnie brylantyny. Albo w reklamie bycia ładnym.

 

 

 

20.59 A nie mówiłysmy, że Cavani strzeli? A tak poza tym: czy Wy też macie poczucie deja vu z wtorku?

 

 

 

20.27 GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLL!!!!! EDINSON CAVANI I PRZEPIĘKNY KONTRATAK URUGWAJCZYKÓW!!!! Przepiękny nie tylko ze względu na cudną urodę strzelca, ale i na urodę jego gola. I golenia. I w ogóle wszystkiego. Jest 1:1!!!! Zaczynamy wszystko od nowa!

 

 

 

20.55 Ooooozilaaaaaaaaaaaaaaniemagola. Bo po pierwsze: wyciagnął Muslerka, a po drugie: Mesuciątko na spalonym.

 

 

 

20.54 Suarez, Forlan, Mertesacker - tak w trzech nazwiskach można streścić to, co działo się przed chwilą pod bramką Niemców. No co, domyślacie się jak było, prawda?

 

 

 

20.50 Cokolwiek by się jeszcze nie stało - wiemy  już chyba kto niemal na pewno zostanie najlepszym młodym piłkarzem mundialu:

 

 

 

 

 

 

 

Dziękuję, dobranoc.

 

 

20.47 GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLLLLLL!!!!!! SCHWEINSTEIGER STRZELAŁ Z DYSTANSU, PIŁKA ODBIŁA SIĘ OD MUSLERY A THOMAS MUELLER NIE MIAŁ SKRUPÓŁÓW i otworzył wynik spotkania!

 

 

 

 

20.43 Dla odmiany - żeby nie było nudno - teraz atakuje Urugwaj, z przerwami na kontrataki Niemców, dla których interludy stanowią kontr-kontrataki Urugwajczyków... Czy myślicie, że w tej sytuacji dobrym przerywnikiem byłoby zdjecie Torstena Fringsa? Ot tak, dla hecy:

 

 

 

 

 

 

20.40 Z cyklu: piosenki piłkarsko - przedszkolno - ludowe: Mam boisko haftowane, co ma cztery rogi: raz strzela Schweini, raz strzela Ozil, a bramki jednak nie ma.

 

 

 

21.33 Boski Diego (tak, przykro nam panie M., to nie jest już wyłącznie pański przydomek) w mur, a konkretniej w ręke Cacau, po czym jeszcze raz, tym razem ponad murem, ale i przy okazji ponam bramką...

 

 

 

21.32 Pierwszy stały fragment gry, Schweini jakby od niechcenia, martwimy się o Niemców, którzy zdają się być wyraźnie podłamani, po czym następuje zamieszanie w polu karnym, niezaliczony gol, prawdopodobna ręka, i już zółta kartka dla Aogo, który mógł złamać nogę Perezowi... ufff, oto wpis, który zaczął się sennie a zakończyć się nie może... bo oto już rzut wolny dla Urugwaju!

 

 

 

20.30 Gramy!

 

 

 

20.23 No to zaczyanmy. Hymny! Diego słodko macha główką, Caceres niepotrzebnie związał włosy, Cavani uroczo wygląda z mokrymi a Muslerka dziarsko śpiewa.

 


W obozie Niemców: śpiewa tylko siedmiu, w dodatku jakby niemrawo... W ogóle Niemcy jacyś tacy speszeni... zaczynamy się niepokoić...

 

 

 

20.20 Strasznie się boimy, że w trakcie relacji co najmniej raz napiszemy Paragwaj zamiast Urugwaj, więc może miejmy to już za sobą: Paragwaj.

 

 

 

20.12 Dobra, dobra, żartowałyśmy!

 

 

 

20.11 Z cyklu: guilty pleasures - Przemysław Babiarz.

 

 

 

20.01 Alaaaaaaaaaaaaaarmmmmmm!!!! Zmiany w składzie reprezentacji Niemiec!!!! Hans Jorg Butt zamiast Neuera, Klose i Podolski na ławce...  Tymczasem reklama Tymbarku jakby nigdy nic sobie z tego nie robiła....

 

 

 

20.00 Z cyklu: Niemcy to jednak wstręciuchy - filmik przesłany nam przez Natimajkę - Niemcy, którzy drwią z Klosego. Czasami mu naprawdę współczujemy - ma przerabane po obu stronach Odry....

 

 

 

 

 

 

19.50 ...aczkolwiek w tym roku naprawdę zdawało się jej, że jest już w finałowym ogródku i wita się holenderską gąską, a tymczasem znowu musi się obejść smakiem meczu o trzecie miejsce. A ponieważ w międzyczasie zdążyła się zakochać w połowie reprezentacji Urugwaju sprawa jest nadzwyczaj skomplikowana. Z korzyścią dla obiektywizmu.

 

 

 

19.45 Możemy już zaczynać? Bo strasznie się niecierpliwimy. Marzymy o takiej kwestii: dobry wieczór wita państwa Dariusz Szpakowski redaktorka rybka w tradycyjnie proniemieckim humorze aczkolwiek....

 

 

 

19.35 Tymczasem napisała do nas Anna, koleżanka Zuzanny - tej od Torresa i literek i w ramach akcji Pokaż jak kibicujesz nadesłała swoje zdjęcie w bojowym rynsztunku - gotowa do zdzierania gardła dla Niemców. I co Wy na to fanki Urugwaju?

 

 

 

 

 

 


Swoją drogą: ciekawe czy Ania lubi Tokio Hotel ze względu na Niemców, czy Niemców ze względu na Tokio Hotel?

 

 

19.30 A więc przed nami tak zwany Finał Pocieszenia. Kto zostanie pocieszony? W naszych konfrontacjach wyszło, że - pomimo przepięknej bramki Maxa Raabe - Urugwaj, także za sprawą tego pana: