Król Klat odc.5

Pamiętacie wszystkie jedenastki najlepszych piłkarzy ćwierćfinałów i półfinałów, którymi byłyśmy bombardowane przez media w ciągu ostatnich dni? No to teraz możecie je schować między bajki, przysypać cukrem, zamazać bitą śmietaną, czy co tam chcecie. Oto przed Wami najprawdziwsza z prawdziwych i jedyna słuszna jedenastka piłkarzy, którzy wyjątkowo zasłużyli się podczas tych faz turnieju - czytaj: rozebrali się. Niech Reprezentacja Zjednoczonego Królestwa Klat posłuży nam za roboczą nazwę.
Jedenaście klat! Niech Reprezentacja Zjednoczonego Królestwa Klat posłuży nam za roboczą nazwę. Widok Giovanniego von Bronckhorsta sprawia, że można wypowiedzieć modlitwę: Boże, spraw, żeby każdy facet w wieku 35 lat miał tak apetyczny tors. 11. Giovanni von Bronckhorst. Boże, spraw, żeby każdy facet w wieku trzydziestu pięciu lat z haczykiem posiadał tak nieprzyzwoicie apetyczny tors. 10. Robinho. Jak już mówiłyśmy, trzeba umieć przegrywać z klasą, a mówiąc "z klasą" mamy na myśli "z koszulką w ręce". 9. Nicolas Lodeiro. Miałyśmy go już na oku od kilku meczów, teraz mamy w naszych fantazjach. 8. Gonzalo Higuain. Naprawdę nie chcemy narzekać, w końcu już od tygodni domagałyśmy się jakiejkolwiek argentyńskiej klaty, ale czy tylko my na ten widok wydałyśmy z siebie jęk zawodu i czy tylko nam przypomniała się wątpliwa atrakcyjność brzuszka Torresa sprzed dwóch lat? 7. Oscar Cardozo. Jego kandydatura na Ciacho Dnia była mocno kontrowersyjna, postanowił więc własno-torsowo rozwiać nasze wątpliwości. Skutecznie. 6. Paulo da Silva. Aż chce się podbiec i odgarnąć/obciąć/zniszczyć niczym sznurki Pique te przeklęte zwisające rękawy przysłaniające nam przynajmniej ćwierć raju. 5. Nelson Valdez. Mówcie, co chcecie, ale ten pan jest bezkonkurencyjny w kategorii "epickość" i "widowiskowość". 4. Dirk Kuyt. Damy sobie wykraść tysiąc muffinek, że codziennie przed zaśnięciem studiuje rozdział dwudziesty-drugi naszego ciachowego poradnika o tytule "Jak odwrócić uwagę ciacho-czytelniczek od swoich niedoskonałości i skupić ją na atutach?", który opanował perfekcyjnie, co udowadnia nam na tym mundialu już trzeci raz. 3. Bastian Schweinsteiger. Zestaw "dwa litry łez plus jedna sztuka klaty" nie jest naszym ulubionym zestawem i nie zwykłyśmy zamawiać go w mundialowej cukierni, ale ciężkie życie ciachowej redaktorki nauczyło nas, że należy brać w ciemno, wszystko co łączy w sobie rzeczowniki "nagość" i "Schweini". 2. Lukas Podolski, którego wyraz oczu prawie odwraca uwagę od jego klaty... 1. Carles Puyol. Może nie zdjął koszulki na boisku, toteż jego kandydatura jest trochę naciągana, ale czyż nie większym hardcorem jest pokazanie gołej klaty w obecności samej królowej.

Trener: Jako, że powierzyć tak ważną funkcję można jedynie osobie z odpowiednim "zapleczem" i ekhm. kwalifikacjami na szkoleniowca naszej drużyny striptizerów mianowałyśmy Arjena "kolega właśnie zrobił mi głupi żart i ściągnął spodenki" Robbena.

 

 


11. Giovanni von Bronckhorst







Boże, spraw, żeby każdy facet w wieku trzydziestu pięciu lat z haczykiem posiadał tak nieprzyzwoicie apetyczny tors.

 

10. Robinho

 

 


Jak już mówiłyśmy, trzeba umieć przegrywać z klasą, a mówiąc "z klasą" mamy na myśli "z koszulką w ręce".

 

9. Nicolas Lodeiro

 

 

Miałyśmy go już na oku od kilku meczów, teraz mamy w naszych fantazjach.


8. Gonzalo Higuain

 

 

Naprawdę nie chcemy narzekać, w końcu już od tygodni domagałyśmy się jakiejkolwiek argentyńskiej klaty, ale czy tylko my na ten widok wydałyśmy z siebie jęk zawodu i czy tylko nam przypomniała się wątpliwa atakcyjność brzuszka Torresa sprzed dwóch lat?


7. Oscar Cardozo

 

Jego kandydatura na Ciacho Dnia była mocno to kontrowersyjna, postanowił więc własno-torsowo rozwiać nasze wątpliwości. Skutecznie.


6. Paulo da Silva

 


Aż chce się podbiec i odgarnąć/obciąć/zniszczyć niczym sznurki Pique te przeklęte zwisające rękawy przysłaniające nam przynajmniej ćwierć raju.

 

5. Nelson Valdez

 

Mówcie co chcecie, ale ten pan jest bezkonkurencyjny w kategorii "epickość" i "widowiskowość" i od dziś już w każdą poniedziałkową, środową, piątkową i niedzielną noc będziemy się wcielać w Santanę...

 


.. bo we wtorki, czwartki, soboty jesteśmy Villarem...

 


 

4. Dirk Kuyt

 

 

Damy sobie wykraść tysiąc muffinek, że codziennie przed zaśnięciem studiuje rozdział dwudziesty-drugi naszego ciachowego poradnika o tytule "Jak odwrócić uwagę ciacho-czytelniczek od swoich niedoskonałości i skupić ją na atutach?", który opanował perfekcyjnie, co udowadnia nam na tym mundialu już trzeci raz.

 

3. Bastian Schweinsteiger

 

 

Nie raz, nie dwa mówiłyśmy, że zestaw "dwa litry łez + jedna sztuka klaty" nie jest naszym ulubionym zestawem i nie zwykłyśmy zamawiać go w mundialowej cukierni, ale ciężkie życie ciachowej redaktorki nauczyło nas, że należy brać w ciemno, wszystko co łączy w sobie rzeczowniki "nagość" i "Schweini".

 

 

2. Lukas Podolski

 

 

Klata!...klata!...patrzcie na klatę! Nie wierzyłyśmy, że będzie kiedyś coś, co odwróci naszą uwagę i nie pozwoli się w pełni skupić na idealnej klacie. A jednak...czy tylko nam się wydaje, czy tylko te smutne oczy oskarżycielsko na nas patrzą?


1. Carles Puyol,

 


Może nie zdjął koszulki na boisku, toteż jego kandydatura jest trochę naciągana, ale czyż nie większym hardkorem jest pokazanie gołej klaty w obecności samej królowej. I boimy się, czego jeszcze oprócz niej, w razie niesforności małego białego ręczniczka.

 

12. Kibice

 

 


Stara futbolowa prawda mówi, że to kibice są tym dwunastym zawodnikiem. Cóż, nie wzięli pod uwagę naszych kibiców, którzy ze swoim jakże oryginalnym i pięknym sposobem wspierania drużyny mogliby być i 13., 14., 15., 16. i nawet 198.  


Ławka rezerwowych: wiadomo, bez niej nie może się obyć, żadna, nawet na najgorętsza i najciachowsza drużyna, toteż i na naszej, różowej, znalazło się kilku graczy, którzy mimo dobrych chęci, nie posiadają jeszcze niezbędnego doświadczenia w publicznym rozbieraniu się. Mamy tu Cesc Fabregasa, który kusi nas swoim kolankiem i podrywa na udo, Lusia Suareza, któremu przed meczem o 3 miejsca chyba musimy ukraść z pokoju zapas podkoszulków i Maxi Rodriguez ze swoim brzuszkiem krzyczącym "Spójrzcie na mnie!"

 


Drużyna drużyną, klaty, klatami, ale Król jest tylko jeden, różowych koron nie mamy akurat na zbyciu, a tron jest za wąski na całą jedenastkę, czas więc przejść do klasyfikacji, która na dniach takowego wyłowi.  
(Pozostawiłyśmy w niej tylko piłkarzy reprezentacji, które brały udział w ćwierć- i półfinałach, reszta zatrzymała się na dublecie bądź pojedynczym striptizie, nie miała więc i tak szans na koronę)

 


Rywalizacja weszła już w decydującą fazę, a na najcenniejsze z najcenniejszych trofeów - Koronę Króla Klat - największą chrapkę ma aż czterech zawodników, którym..tadam..tadam.. tadam...udało się ''rozebrać'' hat-tricka!!! (..czas na aplauz..). Są to oczywiście Puyol, Kuyt, Podolski, Schweinteiger, jednak już za plecami czai się kolejny kwartet ciasteczek, by w razie niepowodzeń tych pierwszych dostać choć jedną ósmą różowego splendoru. Oczekiwania i presja sięga więc zenitu, a my zadajemy sobie tylko pytanie: kto, kiedy, dlaczego się rozbierze ? No dobra, bez tego ostatniego.

 


Uaktualniona klasyfikacja prezentuje się następująco (wyróżnieni piłkarze, którzy rozebrali się w ostatnich dniach):

 


3x Carles Puyol (Hiszpania)

 

3x Dirk Kuyt (Holandia)

 

3x Lukas Podolski (Niemcy)

 

3x Bastian Schweinsteiger (Niemcy)

 

 

2x Klaas-Jan Huntelaar (Holandia)

 

 

2x Diego Forlan (Urugwaj)

 

 

2x Diego Perez (Urugwaj)

 

 

2x Nelson Haedo Veldez (Paragwaj)



2x Paulo de Silva (Paragwaj)



1x Gonzalo Higuain (Argentyna)

 

1x Robinho (Brazylia)

 



1x Hans Sarpei (Ghana)

 


1x John Paintsil (Ghana)

 


1x Fernando Torres (Hiszpania)

 


1x Xabi Alonso (Hiszpania)

 


1x Giovanii van Bronckhorst (Holandia)

 


1x Cacau (Niemcy)

 


1x Mario Gomez (Niemcy)

 


1x Oscar Cardozo (Paragwaj)

 


1x Antolin Alcaraz (Paragwaj)

 


1x Roque Santa Cruz (Paragwaj)

 


1x Diego Lugano (Urugwaj)

 


1x Nicolas Lodeiro (Urugwaj)

 

Nie chcemy absolutnie NIC sugerować, ale czy nie byłoby przemiło, gdyby któryś z naszej ulubionej niemieckiej pary Schweinśki na pocieszenie dostał Koronę Króla Klat ? No wiecie, ponoć różowy puszek dobrze wchłania łzy.

 

Marina

http://www.ciacha.net/ciacha/1,81833,8095641,Mundialowy_Ciachomierz__Brazylia___Holandia.html