Na dobry początek dnia: przepowiednia?

Pomarańczowi kibice, którzy są juz niemal jak nasi dobrzy znajomi, wreszcie dopadli Va der Vaarta i wyręczyli mu replikę berła. ''Wykrakali''?

 

 

Przepowiednia? Kibice Holandii wręczyli Van der Vaartowi replikę berła Pomarańczowi kibice, którzy są już niemal jak nasi dobrzy znajomi, wreszcie dopadli Van der Vaarta i wyręczyli mu replikę berła. Wykrakali? Pomarańczowi kibice, którzy są już niemal jak nasi dobrzy znajomi, wreszcie dopadli Van der Vaarta i wyręczyli mu replikę berła. Wykrakali? Cóż, teraz, po odpadnięciu Urugwaju, a przy jeszcze nieznanym konkurencie z pary naszych absolutnych top-ulubieńców, możemy życzyć Holandii spełnienia mistrzowskiego snu. Niektóre w redakcji zrobią to nawet zupełnie szczerze.

Cóż, teraz, po odpadnięciu Urugwaju, a przy jeszcze nieznanym konkurencie z pary naszych absolutnych top-ulubieńców, możemy życzyć Holandii spełnienia mistrzowskiego snu. Niektóre w redakcji zrobią to nawet zupełnie szczerze.

 

 

Co do powższego zdjęcia, to zauważcie, że zawodzą czasem prawa fizyki. Jakże ten malutk Van der Vaarcik nie został wciągnięty przez tłum do środka? Jakże to wątł ciałko oparło się rozentuzjazmowanym potencjalnym porywaczom? Nie wiadomo.

 

A na koniec - codzienna pożywka z niezbędną dawką witamin T, O, R i S.

 

 

Tak sie bawi, tak się bawi Ho-lan-dia. I nie, nigdy nie byłysmy w wojsku.