Komu kibicuje Gregor Schlierenzauer?

Podpowiadamy: ciacha kibicują ciachom, patyczaki patyczakom, słodziaki słodziakom, a Schlieri Torresowi.

 

 


Skąd wiemy? Bezpośrednio oczywiście od Was - a konkretnie od Ani, która wytropiła tę informację na polskiej stronie Gregora. Otóż podczas Mundialu Schlieri ściska swoje piękne kciuki za Hiszpanów, a najbardziej za słodkiego Nando, ale nie dlatego, że wiernie czyta Ciacha, ani nie dlatego, że swój (słodziak o chłopięcym uroku) ciągnie do swego (wiecznego chłopca o pacholęcym wdzięku miliona piegów), ale z powodów o wiele bardziej prozaicznych:

 




Podczas Mistrzostw Europy w Austrii mieszkali oni niedaleko mojej miejscowości (Neustift w Dolinie Stubai - przyp. gregorschlierenzauer.pl.). Wtedy spotkałem ten zespół, a od Fernando Torresa dostałem nawet jego oryginalną koszulkę. Logiczne, że będę właśnie za nich trzymać kciuki (śmiech).

 

 


No nie Gregor, dla koszulki? No wiesz co? Swoją drogą ten Torres rozdaje te swoje koszulki na prawo i lewo komu popadnie, a o dziwo żadna nei dotarła jeszcze do naszej redakcji...

 

 

 

r.

 

 

 

PS. Czy w Waszych głowach też lęgną się teraz nieprzyzwoite różowe wizje Torresa wymieniającego się z Gregorem na kombinezon?