Andreas Kuettel ożenił się!

A Schlieri ma coś wspólnego z Fernando Torresem. Dwa donosy ze świata skoczków i tak, będzie nawiązanie do mundialu.

 

 

Zacznijmy od Kuettela (za ponaglenie dziękujemy Evelinie i Ewie). Przyjaciel zaobrączkowanego w zeszłym tygodniu Simona Ammana powiedział sakramentalne ''tak'' matce swojego synka i wieloletniej partnerce, Polce z Torunia - Dorocie z domu Pawłowskiej (lat 32). Gratulujemy!

 

Wynika z tego, że sypnęło parami spod skoczni! W tym przypadku jednak podejrzewamy jakąś przyjacielską zmowę lub, ewentualnie, zagadkową szwajcarską tradycję (na przykład: żeń się tydzień po koledze, to przynosi szczęście). W imieniu swoim i swoich Czytelniczek, a skoczków fanek, składamy gorące gratulacje i życzenia wszelkiej pomyślności, przy jednoczesnym apelu do innych skoczków - nie idźcie w ich ślady!

 

 

A skoro już o reprezentantach tej, mimo wszystko, zimoej (i będziemy się przy tym upierać!) dyscypliny mowa, to warto wiedzieć, że na mundialu Gregir Sclierenzauer kibicuje Hiszpanii, co nasza Czytelniczka Ania na tej stronie wyczytała. Dlaczego? Podobno Schlieri niegdyś dostał koszulkę od samego Torresa.

 

 

Dziś wartość austriackiego skoczka jeszcze bardziej dla nas wzrosła, czyniąc go jeszcze bardziej pożądanym. Dzika fantazja niejdnej ciachfanki: dotknąć koszulki Torresa, opinającej seksowne ciało Schlierenzauera. Grr.