Sport.pl

Król Klat odc.3

Walka o najróżowszy z różowych tronów zaostrza się z każdym końcowym gwizdkiem sędziego.

 

 


Kochane dziewczęta, chcemy Was z radością poinformować, że na dniach zamierzamy wystosować wniosek do FIFA o nazwanie ostatniej kolejki meczów grupowych "Kolejką Klat". Właściwie miałyśmy to zrobić już wcześniej, lecz zostałyśmy przygniecione przez setki koszulek masowo zrzucanych przez piłkarzy, a nieprzyzwoicie miękkie kolana uniemożliwiały zrobienie choćby kroku. Skromnie powiemy, że nie wiedziałyśmy, że nasz błagalny apel będzie miał aż taką siłę oddziaływania, najwyraźniej jednak nie doceniamy swoich zdolności perswazji i zapędów ekshibicjonistycznych naszych pieszczoszków na ziemiach RPA.

 

 


Co prawda, do realizacji naszych snów jeszcze trochę (pośladków i innych części ciała) brakuje, ale nie szarżujmy tak od razu, zostawmy coś na fazę pucharową. Panowie od zeszłego tygodnia i tak zrobili wielki postęp, z naciskiem na słowo "wielki", które było sponsorem strategicznym ostatnich dni.

 

 


Wielkie triumfy

 

 


Świętowanie awansu do następnej rundy bez pokazania gołej klaty jest jak tort bez wisienki, niewygrywanie Hiszpanii albo Cesc z brodą - zupełnie bez sensu. Wiemy to my, na szczęście wiedzą to i nasze ciacha, bo przy rozbieraniu nawet ręka z emocji im nie zadrżała. Czy jest coś piękniejszego od widoku euforycznie szczęśliwego przystojniaka z szerokim uśmiechem na ustach, biegającego po murawie, skaczącego i przytulającego się ze swoimi kolegami z szatni, a to wszystko pod nieobecność swej koszulki? Reprezentanci Paragwaju, Niemiec, Ghany i Urugwaju utwierdzili nas w tylko w przekonaniu, że nie:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Wielcy niewdzięcznicy - grupa B

 

 

 

Możecie nam wytłumaczyć,drogie dziewczęta,co to miało być? Cztery zespoły, czterdziestu-czterech piłkarzy i ani jeden nagi tors? Za tak niesportową postawę i łamanie zasad fair play powinny grozić jakieś kartki, dyskwalifikacje, a może nawet osadzenie w naszym redakcyjnym zakładzie karnym. Na szczęście ekipa Diego Maradony zostaje z nami na dłużej, może więc w końcu doczekamy się "klaty Boga".

 

 


Wielkie pożegnania

 

 

 

Gdybyśmy z wyprzedzeniem wiedziały, że tak będzie wyglądało "papa" w wykonaniu zespołów żegnających się z mundialem, modliłybyśmy się za przegraną Hiszpanii z Hondurasen. Żartujemy, możecie schować różowe scyzoryki. Nie mniej jednak jesteśmy pod dużym wrażeniem i jeszcze większym "Mniam" tego, co zaprezentowali panowie z Australii, Nowej Zelandii i RPA. Nie od dziś wiadomo, że rozebranie się do bielizny jest najlepszym sposobem na pozostawienie dobrego wrażenia. Będziemy tęsknić!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 






Wielcy nieobecni, czyli:




- Azjaci nie czytają ciacha.net

 



- Nicklas Bendtner lubi ściągać tylko spodnie, a to i tak nie zawsze.

 

 


- Honduras po spotkaniu z Davidem Villą boi się nawet dotknąć własnej koszulki.

 

 

 

- Cristiano Ronaldo chce wziąć nas na przetrzymanie i zaostrzyć apetyty.

 

 


- Słowacji po awansie woda sodowa uderzyła do głowy.

 

 


- Eto'o w reprezentacji nie stara się nie tylko piłkarsko, ale i ciachowo.

 

 


- Algieria i Nigeria od różowego zdecydowanie bardziej wolą zieleń.

 

 


- Yoann Gourcuuf jest bardziej prześladowany przez kolegów z reprezentacji niż nam się wydawało

 

 


Jak nazwać fakt, iż aż dziesięć zespołów plus jeden Yoann Gourcuff przez całą swoją przygodę z mundialem nie pokazało nam nawet skrawka swojego ciała ? Końcem świata, upadkiem ideałów, ot co!




Tymczasem, konkurencja nie śpi, za to się rozbiera, co skutkuje w tym, że zarysowuje nam się wyraźna czołówka, z liderującym Lukasem Podolskim, który jako jedyny z naszych klatowych dublecistów będzie miał stosowną okazję, by podwyższyć swój wynik.

 

 

 

2x Lukas Podolski (Niemcy)

 

 

 

2x Leo Bertos (Nowa Zelandia)

 

 

 

2x Simon Elliot (Nowa Zelandia)

 

 

 

2x Ryan Nelsen (Nowa Zelandia)

 

 

 

2x Winston Reid (Nowa Zelandia)

 

 

 

2x Bronislav Ivanovic (Serbia)

 

 

 

2x Fabio Cannavaro (Włochy)

 

 

 

2x Mauro Camoranesi (Włochy)

 

 

 

2x Simon Elliot (Nowa Zelandia)

 

 

 

2x Ryan Nelsen (Nowa Zelandia)

 

 

 

1x David James (Anglia)

 

 

 

1x Steven Gerrard (Anglia)

 

 

 

1x Ashley Cole (Anglia)

 

 

 

1x Joe Cole (Anglia)

 

 

 

1x Glen Johnson (Anglia)

 

 

 

1x James Milner (Anglia)

 

 

 

1x Tim Cahill (Australia)

 

 

 

1x David Carney (Australia)

 

 

 

1x Scott Chipperfield (Australia)

 

 

 

1x Robinho (Brazylia)

 

 

 

1x Carlos Carmona (Chile)

 

 

 

1x Eric Abidal (Francja)

 

 

 

1x Hans Sarpei (Ghana)

 

 

 

1x John Pantsil (Ghana)

 

 

 

 

 

 

1x Sotiros Kyrgiakos (Grecja)

 

 

 

1x Fernando Torres (Hiszpania)

 

 

 

1x Carles Puyol (Hiszpania)

 

 

 

1x Dirk Kuyt (Holandia)

 

 

 

1x Klaas-Jan Huntelaar (Holandia)

 

 

 

1x Guillermo Franco (Meksyk)

 

 

 

1x Cacau (Niemcy)

 

 

 

1x Bastian Schweinsteiger (Niemcy)

 

 

 

1x Andy Barron (Nowa Zelandia)

 

 

 

 

1x Rory Fallon (Nowa Zelandia)

 

 

 

1x Ivan Vicelich (Nowa Zelandia)

 

 

 

1x Tommy Smith (Nowa Zelandia)

 

 

 

http://www.daylife.com/photo/0fwl6BL8yZ2PW

 

 

 

1x Antolin Alcaraz (Paragwaj)

 

 

 

1x Nelson Haedo Veldez (Paragwaj)

 

 

 

1x Roque Santa Cruz (Paragwaj)

 

 

 

1x Paulo de Silva (Paragwaj)

 

 

 

1x Aaron Mokoena (RPA)

 

 

 

1x MacBeth Sibaya (RPA)

 

 

 

1x Siphiwe Tshabalala (RPA)

 

 

 

1x Miso Brecko (Słowenia)

 

 

 

1x Reto Ziegler (Szwajcaria)

 

 

 

1x Steve von Bergen (Szwajcaria)

 

 

 

1x Diego Forlan (Urugwaj)

 

 

 

1x Diego Perez (Urugwaj)

 

 

 

1x Diego Lugano (Urugwaj)

 

 

 

1x Stuart Holden (USA)

 

 

 

1x London Donovan (USA)

 

 

 

1x Didier Zokora (Wybrzeże Kości Słoniowej)

 

 

 

1x Vladimir Stojković (Serbia)

 

 

 

 

 


Nie znalazłyście na tej liście torsu, który spędzał Wam sen z powiek w ostatnich dniach ? Poskarżcie się w komentarzach lub piszcie - ciacha@g.pl

 

 

 

 

Więcej o: