Jak się zowie kraina mlekiem i miodem płynąca? Spała!

Jak wiadomo, w na siatkarskim zgrupowaniu życie niemal jak w Madrycie. Zibi Bartman nawet swój (jak swój) penthouse dostał.

 

 

Dziś marzną może w Argentynie, ale jeszcze kilka dni temu polscy reprezentanci przygotowywali się do nadchodzących meczów w rodzinnej niemal Spale. Skąd kontynuują nową, świecką tradycje karmienia nas różnorodnymi rarytasami. Jak nie Liga Światowa (niezależnie nawet od wyniku), to sauna, jak nie sauna, to Zbyszek Bartman w roli konferansjera. Tym razem za pośrednictwem lookr.tv. Zobaczcie koniecznie.


I o ile dawnymi czasy może niektóre z nas może uważały może pewnego pana B. za nadętego lalusia, to teraz te same na pewno są zdania, że na pewno pan B. na pewno jest  po prostu utalentowanym i całkiem zabawnym szołmanem, z dużym dystansem do siebie i do otoczenia, któremu zdecydowanie wróżymy karierę pozaboiskową (nie chodzi nam wyłącznie o ciepłą posadkę w naszej redakcji, choć jeśli masz ochotę, Zbyszku, zapraszamy).  Uśmiech sam wypełza na nie zawsze skore, do niedawna, wargi. A skoro o wargach mowa, nie sposób nie pochwalić tych Zbigniewa, rzecz jasna. Choć okulary proponowałybyśmy zmienić, nawet jeśli : co złego, to nie Zibi.

 

Z innych ciekawostek: Sprawdźcie, jak Możdżonek nieźle wyciska. Choć, oczywiście, nie tylko on.

 

Dziękujemy tobie, internecie, im, siatkarzom, oraz Wam, stu pięćdziesięciu tysiącom Czytelniczek, które wysłały nam powyższe linki (wybaczcie, że tym razem nie imiennie).

 

Do Zbyszka Bartmana ponownie apelujemy: biureczko czeka, kamera również, wpadaj! Przede wszystkim jednak Tobie i pozostałym chłopakom życzymy powodzenia w weekend - bo to na pewno wam się przyda.