Zagadka dnia: czyje to ucho?

Ze świeżo nabytym kolczykiem.

 


Uszy Hamiltona Ze świeżo nabytym kolczykiem Lewis Hamilton próbuje osiągnąć imidż niegrzecznego chłopca. Do kolczyków w obydwu uszach, które przebił w LA, doszła jeszcze groźnie wyglądająca bródka Ktoś tu najwyraźniej próbuje osiągnąć imidż niegrzecznego chłopca. Bo kolczyki w obydwu uszach to nie jedyne zmiany w wyglądzie, jakie zaprezentował Lewis Hamilton w ostatnim czasie. Do przebitych uszu doszła jeszcze groźnie wyglądająca bródka. I co myślicie o nowym wizerunku Lewisa? Ciacha generalnie raczej sceptycznie podchodzą do wszelakiej biżuterii ulokowanej w okolicach głowy. Tym razem jakoś szczególnie głośno z dezaprobaty nie prychamy. Historia kolczyków Hamiltona nie została niestety jeszcze ujawniona. Wiadomo tyle, że Lewis ozdób dorobił się podczas swojego zeszłotygodniowego pobytu w Los Angeles gdzie wspierał swoją Nicole w finale tamtejszego "Tańca z gwiazdami". Choć ona sama żadnego udziału ani w pomyśle, ani przebijaniu nie miała. Takoż przynajmniej twierdzi. Ale efekt końcowy znajduje uznanie w jej oczach.

Ktoś tu najwyraźniej próbuje osiągnąć imidż niegrzecznego chłopca. Bo kolczyki w obydwu uszach to nie jedyne zmiany w wyglądzie jakie zaprezentował ów pan w ostatnim czasie. Do przebitych uszu doszła jeszcze groźnie wyglądająca bródka. Co uważniejsze obserwatorki na pewno doskonale już doskonale wiedzą o kogo chodzi. Niewiedzy reszty ulżymy właśnie teraz. Ta dam.

 

 

 

 

I co myślicie o nowym wizerunku Lewisa? Ciacha generalnie raczej sceptycznie podchodzą do wszelakiej biżuterii ulokowanej w okolicach głowy. Tym razem jakoś szczególnie głośno z dezaprobaty nie prychamy. Historia kolczyków Hamiltona nie została niestety jeszcze ujawniona. Wiadomo tyle, że Lewis ozdób dorobił  się podczas swojego zeszłotygodniowego pobytu w Los Angeles gdzie wspierał swoją Nicole w finale tamtejszego Tańca z Gwiazdami. Choć ona sama żadnego udziału ani w pomyśle ani przebijaniu nie miała. Takoż przynajmniej twierdzi. Ale efekt końcowy znajduje uznanie w jej oczach.

 

 

A w Waszych?

 

ruby blue

 

Chrup Ciacha też na Facebooku - zostań fanką!

Więcej o: