Sport.pl

Metamorfozy ciach - Sebastian Vettel

Wasze życzenie jest naszym artykułem.

 

 

Życie Sebastiana Vettela Przedwczoraj, wczoraj i dziś Sebastian Vettel jako młody kierowca kartingowy miał u boku Michaela Schumachera, blond włosy niesfornie układające się w czuprynę oraz aparat ortodontyczny. Przedwczoraj: Już się nie dziwimy dlaczego Sebastian od zawsze opowiada, że jego największym idolem już od najmłodszych lat był Michael Schumacher. Nie ma w sieci zdjęcia młodego Vettelka bez towarzystwa aktualnego kolegi po fachu. Michael czuwał przy kierowcy gdy jako kilkuletnie dziecko zdobywał swoje pierwsze kartingowe tytuły, mimo że nic prawdopodobnie wtedy nie widział. Był również przy nim gdy przybywało mu lat, zębów i sukcesów w kartingu. Nie wiemy gdzie był Michael, kiedy Sebastianowi zakładano aparat na zęby (tak!). Sam Vettel zdobywał wtedy tytuł mistrzowski w Formule BMW. A miał wtedy lat 17. Czy Schumacher był przy nim, gdy rok później, a więc w 2005 roku, podjął decyzję o zapuszczeniu włosów i przenosinach do serii Formuły 3? Nie wiemy. Wczoraj Kiedy w sierpniu 2006 drugi fotel kierowcy w BMW Sauber zajął nieoczekiwanie Robert Kubica, w atmosferze tego samego przymiotnika stanowisko testera trafiło do młodziutkiego Sebastiana. Rok później Vettel zastąpił dochodzącego do siebie po wypadku Polaka w Grand Prix Stanów Zjednoczonych, w którym jako najmłodszy w historii kierowca zdobył swój pierwszy punkt. I kto by pomyślał, że dokona tego wszystkiego chłopczyk. Gdzieś w tym właśnie czasie po raz pierwszy zaprezentował światu swoją szkolną miłość Hannę, która wedle wszystkich przesłanek dzielnie trwa przy jego boku do tej pory. Dziś Przełom w karierze Sebastiana nastąpił w 2008 r., w którym został zakontraktowany jako etatowy kierowca Toro Rosso, co uczcił zmianą fryzury i zupełnym zerwaniem z wizerunkiem hasającej pszczółki. Jednakże, jako formułowiec z najszybszym tempem odrastania włosów, szybko wrócił do swego poprzedniego wyglądu. Po roku spędzonym w Toro Rosso trafił wreszcie do Red Bull Racing, w barwach którego w 2009 r. zdobył tytuł wicemistrza świata i jest na najlepszej drodze do poprawienia tego rezultatu w obecnym sezonie. Z fryzurą, o ile nie umrze jego fryzjer, raczej krótszą, ale bez przesady. Okazjonalnie z zarostem.

Przedwczoraj


Już się nie dziwimy dlaczego Sebastian od zawsze opowiada, że jego największym idolem już  od najmłodszych lat był Michael Schumacher. Nie ma w sieci zdjęcia młodego Vettelka bez towarzystwa aktualnego kolegi po fachu. Naprawdę. Michael czuwał przy kierowcy gdy jako kilkuletnie dziecko zdobywał  swoje pierwsze kartingowe tytuły mimo, że nic prawdopodobnie wtedy nie widział.

 

 

Był również przy nim gdy przybywało mu lat, zębów i sukcesów w kartingu.

 


Nie wiemy gdzie był Michael, kiedy Sebastianowi zakładano aparat na zęby (tak!). Sam Vettel zdobywał  wtedy tytuł mistrzowski w Formule BMW. A miał wtedy lat 17.

 

 

Czy Schumacher był przy nim, gdy rok później, a więc w 2005 roku, podjął decyzję o zapuszczeniu włosów i przenosinach do serii Formuły 3? Nie wiemy.

 


Wczoraj

 

Kiedy w sierpniu 2006 drugi fotel kierowcy w BMW Sauber zajął nieoczekiwanie Robert Kubica, w atmosferze tego samego przymiotnika stanowisko testera trafiło do młodziutkiego Sebastiana. Rok później Vettel zastąpił dochodzącego do siebie po wypadku Polaka w Grand Prix Stanów Zjednoczonych, w którym jako najmłodszy w historii kierowca zdobył swój pierwszy punkt, który przeszedł  do historii polskiego Internetu. I kto by pomyślał, że dokona tego wszystkiego chłopczyk o wyglądzie dobrze-wiecie-kogo .

 

 

Gdzieś w tym właśnie czasie po raz pierwszy zaprezentował światu swoją szkolną  miłość Hannę, która wedle wszystkich przesłanek dzielnie trwa przy jego boku do tej pory.

 

 

Dziś

 

Przełom w karierze Sebastiana nastąpił  w 2008, w którym został zakontraktowany jak już etatowy kierowca Toro Rosso. Co uczcił zmianą fryzury i zupełnym zerwaniem z wizerunkiem hasającej pszczółki.

 


Do którego, jako formułowiec z najszybszym tempem odrastania włosów, szybko wrócił.

 

 

W międzyczasie prezentując swoją  wielce zacną wersję włosów odrastających. Wrauu!

 

 

Po roku spędzonym w Toro Rosso trafił  wreszcie do Red Bull Racing, w barwach którego w 2009 roku zdobył  tytuł wicemistrza świata i jest na najlepszej drodze do poprawienia tego rezultatu w obecnym sezonie. Z fryzurą, o ile nie umrze jego fryzjer, raczej krótszą, ale bez przesady. Okazjonalnie z zarostem.

 

 

Sebastian Vettel to, póki co, nasz najmłodszy bohater cyklu i bardziej spektakularne metamorfozy dopiero pewnie przed nim. Czy mimo wszystko macie swoich faworytów wśród jego dotychczasowych wcieleń?


Chrup Ciacha też na Facebooku - zostań fanką!

Więcej o: