Wybieramy sobie drużynę na Mundial - ćwierćfinały! (grupa A)

Owszem, pomijamy szczebel 1/8 - a to dlatego, iż Wasze wybredne (albo po prostu zgodne) serca nie pozwoliły na wyłonienie 16 drużyn, które zebrałyby więcej niż ułamek procenta głosów. Zostawiłyśmy więc najsilniejszą ósemkę (uff...), łączymy ją w pary i... bitwa toczy się dalej, nie na pięści, ani na kamienie, ale na Wasze głosy i mundialowe uwielbienie. Wybaczcie nam te częstochowskie rymy, to z emocji...

 

 


Zastanawiamy się wprawdzie nad sensem naszej akcji - na razie Hiszpania prowadzi z tak miażdżącą przewagą, że może mogłybyśmy  już poprzestać na okrzyknięciu jej "naszą" drużyną... Ale to byłoby zabójcze dla ducha sportowej rywalizacji, a zatem gramy dalej - w końcu bramka jest okrągła, a uczucia ciachowych czytelniczek nieprzewidywalne.




Zasady są... skomplikowane i ułożone podług najróżowszych reguł ciachowej logiki, która tym razem czerpała z najlepszych wzorców rozgrywek siatkarskich, koszykarskich, tenisowych, plus odrobiny własnej, szalonej inwencji. Ale nie jest to nic, czego - posługując  się podobną do naszej, różową logiką - byście nie zrozumiały.

 

 


No więc tak: Wstępnie wyłonioną ósemkę, na którą składają się - w kolejności uzyskanych głosów:

 

 

 

Hiszpania, Niemcy, Portugalia, Anglia, Włochy, Argentyna, Holandia, Brazylia...

 

 


...podzieliliśmy na 2 grupy, zwane jakże oryginalnie: A i B. Podzieliłyśmy według schematu: pierwsza, trzecia, piąta i siódma w grupie A i analogicznie druga, czwarta itd. w grupie B. Pojedynki toczone będą w ramach grup, po czym zwycięzcy owych grup zmierzą się ze sobą w półfinałach. Proste, prawda?

 

 

 


Do grupy A trafiają zatem: Hiszpania, Portugalia, Włochy i Holandia - będzie więc baaardzo gorąco, a jeszcze goręcej będzie w grupie B, gdzie mierzą się ze sobą Niemcy (nasz prywatny faworyt, po tym, co ostatnio zrobili), Anglia, Argentyna (czy będzie jak w 1982?) i Brazylia.

 

 


Pierwsze ?mecze? ćwierćfinałowe w grupie A wyglądają więc następująco: Hiszpania walczy o Waszą sympatię z Włochami (biedni Włosi - okrutny los skazał ich na zagładę tak szybko - i jakże analogicznie do Euro 2008...), a Portugalczycy biją się o Waszą sympatię z Holendrami.

 

 

 


W razie jakichkolwiek wątpliwości - korzystajcie z naszego mundialowego niezbędnika i... wydajcie wyrok:

 

 

 

 

 

 

 


PYTANIE 1 W parze Hiszpania - Włocy wybieram...

...oczywiście, że Hiszpanię!
83%
Liczba oddanych głosów: 774
Mam wyrafinowany gust - Włochy
17%
Liczba oddanych głosów: 159

PYTANIE 2 Z pary Portugalia - Holandia wolę kibicować

Portugalczykom - nei tylko ze względu na Cristiano R.
49%
Liczba oddanych głosów: 457
tylko Oranje!
51%
Liczba oddanych głosów: 476