Sport.pl

Fernando Torres obciął włosy!!!

Po latach - latach! - przyzwyczajania ogółu do chłopięcych blond-kosmyków, Nando zrobił odważny krok, którego nikt się już chyba po nim nie spodziewał - radykalnie zmienił fryzurę. Co sądzicie na temat efektów?

 

 

Ciacha są nie do końca przekonane do słuszności tej jakże kontrowersyjnej decyzji. Z jednej strony - same nie raz wyśmiewałyśmy farbowanych mężczyzn na boysbandową modłę, z drugiej - średniej długości tleniony blond plus opaska w zbiorowej świadomości na stałe już zajęły miejsce w roli rozpoznawczego znaku Fernando Torresa. A teraz chyba nawet na ulicy byśmy go nie poznały (pomijając fakt, że nigdy go na ulicy nie spotkałyśmy ani prawdopodobnie nie spotkamy).

 

Może jednak jest to jakiś wyraz buntu Nando,  przede wszystkim wobec kontuzji (dzięki Bogu, powołanie do kadry i tak dostał), ale może także - dorosłości? Trzeba bowiem przyznać, że w ostrzyżonej wersji Torresikowi ubyło kilka lat. A przynajmniej miesięcy.

 

Niech jednak wypowiedzą się te, których zdanie jest dla nas najcenniejsze, czyli nasze święte wyrocznie - Ciachczytelniczki. Wpisujcie  komentarzach, jakie jest Wasze zdanie w tej palącej kwestii,która wstrząsnęła różowym światem sportowej plotki kobiecej 13 maja AD 2010.

 

Chrup Ciacha też na Facebooku - zostań fanką!

 

 

Więcej o: