Wayne Rooney Piłkarzem Roku w Anglii!

Zaskoczone? Bo my ani trochę.

 

 


Bez zaskoczenia Wayne Rooney Piłkarzem Roku w Anglii Wayne Rooney Piłkarzem Roku w Anglii! Jeśli jesteśmy czymś zaskoczone, to najwyżej tym, że Roo tak dobrze prezentuje się w czarnym garniturze. Naprawdę "wow". No dobra, jeśli jesteśmy czymś zaskoczone, to najwyżej tym, że Rooney tak dobrze prezentuje się w czarnym garniturze. Naprawdę "wow". Bo przecież nie tym, że został Piłkarzem Roku w Anglii Rozumiemy, że fanki Torresika i Fabregasa mogą być niepocieszone, ale drogie Dziewczynki: liczby mówią same za siebie: 34 gole... A kto wie, ile by ich było gdyby nie ta nieszczęsna kontuzja? A propos kontuzji - Wayne zapowiada, że do wesela Mundialu się zagoi, a cała Anglia (i nie tylko) silnie ściska za to kciuki.... Nagroda Piłkarza Roku przyznawana jest przez stowarzyszenie Professional Footballers' Association, co oznacza, że laureata wybierają sami piłkarze. W zeszłym roku został nim Ryan Giggs, w tym statuetka znowu trafia w ręce Czerwonego Diabła. Rooney zdobywał już wcześniej tytuł Najlepszego Młodego Piłkarza Roku, i już wtedy ze wzruszeniem postanowił, iż sięgnie kiedyś po "właściwą" nagrodę... Tym razem najlepszym "młodym" okazał się James Milner z Aston Villi.

No dobra, jeśli jesteśmy czymś zaskoczone, to najwyżej tym, że Roo tak dobrze prezentuje się w czarnym garniturze. Naprawdę "wow".

 

 

 

 

Rozumiemy, że fanki Torresika i Fabregasa mogą być niepocieszone, ale drogie Dziewczynki: liczby mówią same za siebie: 34 gole... A kto wie, ile by ich było gdyby nie ta nieszczęsna kontuzja? A propos kontuzji - Wayne zapowiada, że do wesela Mundialu się zagoi,  a cała Anglia (i nie tylko) silnie ściska za to kciuki....

 

 

 

 

Nagroda Piłkarza Roku przyznawana jest przez stowarzyszenie Professional Footballers' Association, co oznacza, że laureata wybierają sami piłkarze. W zeszłym roku został nim Ryan Giggs, w tym statuetka znowu trafia w ręce Czerwonego Diabła.

 

 

 

 

Rooney zdobywał już wcześniej tytuł Najlepszego Młodego Piłkarza Roku, i już wtedy ze wzruszeniem postanowił, iż sięgnie kiedyś po "właściwą" nagrodę... Tym razem najlepszym "młodym" okazał się James Milner z Aston Villi, czyli ten pan z prawej. (To znaczy z naszej prawej, bo z Rooney'a to chyba lewej. Motyla noga, nigdy nie byłyśmy w tym dobre.)

 

 

 

 


 

 

 

 

Ciacho?

 

 

 

 

My Rooneyowi gratulujemy serdecznie, ale jak znamy życie i nasze Czytelniczki - pewnie co najmniej połowa z Was nie zgadza się w werdyktem, czy mamy rację?

 

 

 

 

rybki