Seks-skandal w reprezentacji Francji

Kilku najsłynniejszych piłkarzy Francji może zostać oskarżonych w sprawie związanej z prostytucją nieletnich...Ribery? Henry? Govou?

 

 

Choć nie postawiono jeszcze żadnych oficjalnych zarzutów, to całego zamieszania bagatelizować nie można. Policja przesłuchała w związku z przestępstwem już bowiem Sidney'a Govou i Francka Ribery'ego - podobno na razie jedynie w charakterze świadków, ale niektóre źródła podają, że zeznania obciążają  gracza Bayernu Monachium. Przewinienie, jakiego miał dopuścić się Franck z nieznanej jeszcze tożsamości kolegami, jest niemałego kalibru - rzecz bowiem tyczy się seksu z nieletnią.

 

Cała sprawa wypłynęła przy okazji, gdy podczas jednej z kontroli zwykle dyskretnych przybytków rozpusty w Paryżu policja odkryła, że jedna z pracownic popularnego wśród francuskich piłkarzy klubu nocnego nie osiągnęła jeszcze pełnoletniości. Natychmiast podjęto działania, mające na celu dotarcie do korzystających z usług młodej prostytutki gwiazd (i pewnie nie tylko ich).

 

Konsekwencje ewentualnie postawionych zarzutów mogą okazać się dramatyczne - media już spekulują na temat kar grożących biorącym udział w procederze piłkarzom, którzy mogą nawet zostać wykluczeni z udziału w zbliżających się Mistrzostwach Świata w RPA.

 

Nawet nie mamy już siły komentować faktu, że Franck Ribery od sześciu lat jest żonaty.

 

 

Chrup Ciacha też na Facebooku - zostań fanką!