Zimowe ostatki: Woflgang Loitzl

Jesteśmy przekonane, że pod wpływem tych zdjęć stopnieją ostatnie resztki śniegu.

 

 

Na fali entuzjazmu spowodowanego wkraczającą bezpardonowo w nasze życie wiosną, kręci się jednak w oku łezka za sportami zimowymi, z którymi przyjdzie się rozstać na długie miesiące. Rozłąkę osładzają nam nasze ukochane Czytelniczki takie jak Roksana92, która podesłała nam te oto fotki:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Roksana92 słusznie wskazuje istnieje życie poza Schlierenzauerem. I jest to życie bardzo, bardzo ciachowe.

 

 

A może by tak urządzić Puchar Świata w lotach bez koszulek, np. w lipcu?