David Beckham ma nowy tatuaż

Tym razem nie jest to jednak pretekst do pokazania Wam jego klaty, ani do zadania sobie pytanie, gdzie on to wszystko mieści, ale bardzo wzruszająca historia o przywiązaniu do dziadka...

 

 


Beckham ma nowy tatuaż David postanowił uczcić pamięć ukochanego dziadka Nowy tatuaż na przedramieniu Beckhama głosi "Grandad" czyli dziadek. Joe West, ojciec jego matki, do którego David był bardzo przywiązany, zmarł w grudniu. Tym razem nie jest to pretekst do omawiania klaty Becksa, ani do zadania sobie pytania, gdzie on mieści te wszystkie rysunki, ale bardzo wzruszająca historia o przywiązaniu i pamięci... Otóż nowy tatuaż na przedramieniu Davida (a jednak znalazło się tam jakieś miejsce) głosi po prostu: "Grandad" czyli dziadek. Dziadek Davida, Joe West, ojciec jego matki, zmarł w grudniu ubiegłego roku, w wieku 83 lat, po przegranej walce z nowotworem. Reprezentant Anglii był bardzo związany ze swoim dziadkiem i ogromnie przybity na wieść o jego śmierci - dowiedział się o niej bowiem kiedy przebywał w RPA, pomagając Anglii uzyskać prawo organizowania mistrzostw świata w 2018 roku. Musimy przyznać, iż w zalewnie chińskich znaczków, smoków, imion żon, dzieci, kochanek, i innych esów floresów oblegających masowo ciała piłkarzy, nowy tatuaż Beckhama wyróżnia się chwytającą za serce oryginalnością...

Albowiem nowy tatuaż na przedramieniu Davida (a jednak znalazło się tam jakieś miejsce) głosi po prostu: "Grandad" czyli dziadek. Dziadek Davida, Joe West, ojciec jego matki, zmarł w grudniu ubiegłego roku, w wieku 83 lat, po przegranej walce z nowotworem. Reprezentant Anglii był bardzo związany ze swoim dziadkiem i ogromnie przybity na wieść o jego śmierci - dowiedział się o niej bowiem kiedy przebywał w RPA, pomagając Anglii uzyskać prawo organizowania mistrzostw świata w 2018 roku.

 

 

 

 


 

 

 

 

Musimy przyznać, iż w zalewnie chińskich znaczków, smoków, imion żon, dzieci, kochanek, i innych esów floresów oblegających masowo ciała piłkarzy, nowy tatuaż Beckhama wyróżnia się chwytającą za serce oryginalnością...