Jeszcze więcej włosów Schlierenzauera

A co.

 

 

Po niedawnym pokazie seksownych pukli z Planicy mocno się rozochociłyśmy i wyruszyłyśmy w sieć z misją poszukiwawczą. Mniej więcej. W każdym razie udało nam się natrafić na krótki filmik w którym w roli głównej ponownie wystąpiły włosy i przeczesujące je w wywołującym palpitacje geście ręce Gregora. Wszystko to przy okazji króciutkiego wywiadziku, z którego dowiadujemy się między innymi, że fryzura jest dla skoczka bardzo ważna. Cóż za zaskakujące nowiny. Przejdźmy zatem do rzeczy i do YouTuba.

 

 

 

 

 

 

Jeśli utraciłyście zdolności poznawcze po pierwszych sekundach nagrania z udziałem włosów, śpieszymy donieść, że dalsza część wywiadowa jest zupełnie mniej interesująca. Tak mniej, że zaczęłyśmy się przyglądać tajemniczej scenerii. I w dalszym ciągu nie wiemy, czy jest klub nocny czy studio telewizyjne. Wiemy natomiast, że Gregor nie należy do grona wielbicieli Kate Moss, gdyż jest dla niego za stara, a jego priorytetowym posiłkiem jest lunch. Żywiej zainteresowałyśmy się wywiadem przy pytaniu o wódkę. Niestety, najwyraźniej to nie Gregor będzie kompanem naszej dzisiejszej rajdowej Finlandii.

 

 

 

Kto, w takim razie, nim będzie? Dlaczego Gregor nie lubi Japończyków? I jakiej odżywki używa? Ogrom pytań na które nie znamy odpowiedzi nas przerasta.