Sport.pl

Nikt nie chce grać ze Skrą...

Ani Jastrzębski Węgiel, ani Asseco, ani ZAKSA... No cóż, my chyba też byśmy nie chciały. Przynajmniej nie w siatkówkę.

 

 

 


Zostawmy może jednak na boku nasze fantazje na temat tego w co, i w jaki sposób chciałybyśmy pograć z Ciachami ze Skry i zajmijmy się poważną kwestią natury sportowej. Runda zasadnicza PlusLigi zbliża się do końca wielkimi krokami, tymczasem nikt się nie pali do zajęcia czwartego miejsca, a raczej - potencjalni kandydaci na tę zaszczytną pozycję boją się jej jak ognia. Oznacza ono bowiem wysokie prawdopodobieństwo starcia ze Skrą w półfinale, co z kolei oznacza wysokie prawdopodobieństwo szybkiego pożegnania się z play - offami.

 

 

 

Media nazywają bełchatowian ''galacticos''. My wiemy, że Skra ma tak silną kadrę, że mogłaby wystawić dwie drużyny, które znalazłyby się w najlepszej czwórce PlusLigi. Trudno się zatem dziwić, że nikt nie chce na nich trafić już w półfinale - przyznaje prezes ZAKS-y Kędzierzyn-Koźle Kazimierz Pietrzyk w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego.

 

 

 

Skra, która bohatersko wybrnęła z włoskich zasp i pokonała wczoraj warszawską Politechnikę 3:1 (a my jesteśmy dumne z tego jedynego seta warszawiaków!) zajmuje pierwsze miejsce w tabeli i ma -ło hoł hoł - aż 11 punktów przewagi nad drugą ZAKSĄ. ZAKSA z kolei ma już tylko punkt przewagi nad trzecim Jastrzębskim Węglem, który znowu zaledwie punkcikiem góruje nad Resovią, zajmującą obecnie czwarte miejsce. Sprawa tego, kto będzie grał z Resovią nie jest więc jeszcze przesądzona i wielce pikantna, a wszystkie powyższe zespoły będą się musiały mocno postarać, żeby uniknąć ziejącego piekłem i otchłanią czwartego miejsca.

 

 

 

Asseco gra właśnie z Delectą, Jastrzębski z AZS Olsztyn, zaś ZAKSA gimnastykuje się w Częstochowie. Żadna z drużyn nie ma lekko, a my z wyrachowaną ciekawością przyglądamy się, co z tego wyniknie. A Wam, jak się wydaje? Kto wyląduje na czwartym miejscu i czy koniecznie oznacza to wydanie się na krwawą omofagię (tak, wiemy, trudne słowo) dokonywaną przez Skrę?

Więcej o: