Sport.pl

Wtorkowe ciacha medalowe: Carlo Janka

Mówiłyśmy, że Bode Miller został wymieniony na nie byle model - szwajcarski alpejczyk jest połączeniem Kaki i Schlierenzauera. I do tego potrafił się ustawić na podium!

 

 

Carlo Janka: medalista Szwajcarski alpejczyk jest połączeniem Kaki i Schlierenzauera Bode Miller został wymieniony na nie byle model: Carlo Janka - szwajcarski alpejczyk jest połączeniem Kaki i Schlierenzauera. I potrafił się ustawić na podium! Carlo Janka potrafił się ustawić na podium! Nie dajcie się zmylić miną niewiniątka - Carlo ma na swoim koncie już całkiem pokaźne sukcesy, włącznie z wiceliderowaniem klasyfikacji Pucharu Świata w slalomie gigancie w tym roku. W 2009 roku natomiast zdobył złoto w Mistrzostwach Świata w Val d'Isere. Zadna tam z niego świeżynka (24 lata). Oprócz Janki bardzo spodobali nam się też Austriacy - jak to Austriacy - drużynowo zwyciężając w kombinacji norweskiej. I znów czerwone kurtki biły po oczach zgromadzonych, ale dla tych twarzyczek byłybyśmy w stanie znieść nawet najcięższe tortury. Gratulujemy Bernhardowi Gruberowi, Mario Stecherowi, Felixowi Gottwaldowi oraz Davidowi Kreinerowi. A na koniec rosyjski panczenista który może i ma lekkie problemy z tarczycą, może i brał udział w feralnym dla Svena Kramera wyścigu, może i nie wie, że oblodzonych powierzchni nie powinno dotykać się językiem, ale ma w sobie to coś, ikrę, odrobinę szaleństwa. Czapki z głów przed Iwanem Skobrewem.

Tak, Akselu Lund Svindal, patrzymy na Ciebie.

 

 

Wracając jednak do zwycięzcy, to nie dajce się zmylić miną niewiniątka - Carlo ma na swoim koncie już całkiem pokaźne sukcesy, włącznie z wiceliderowaniem klasyfikacji Pucharu Świata w slalomie gigancie w tym roku. W 2009 roku natomiast zdobył złoto w Mistrzostwach Świata w Val d'Isere. Zadna tam z niego świeżynka (24 lata).


Oprócz Janki bardzo spodobali nam się też Austriacy - jak to Austriacy - drużynowo zwyciężając w kombinacji norweskiej. I znów czerwone kurtki biły po oczach zgromadzonych, ale dla tych twarzyczek byłybyśmy w stanie znieść nawet najcięższe tortury. Gratulujemy Bernhardowi  Gruberowi, Mario Stecherowi, Felixowi Gottwaldowi oraz Davidowi Kreinerowi.

 

 

A na koniec rosyjski panczenista który może i ma lekkie problemy z tarczycą, może i brał udział w feralnym dla Svena Kramera wyścigu, może i nie wie, że oblodzonych powierzchni nie powinno dotykać się językiem, ale ma w sobie to coś, ikrę, odrobinę szaleństwa. Czapki z głów przed Iwanem Skobrewem.

 

 

(porównaj oczęta)

 

 

Więcej o: