Miniony tydzień w Vancouver - ciachowe wnioski i spostrzeżenia

Czyli bardzo dużo najfajniejszych zdjęć z ostatnich siedmiu dni kanadyjskich igrzysk z zabawno-ironiczno-sarkastycznym ciachowym komentarzem.

 

 

1. Michael Phelps dobrze wygląda i w wersji letniej, i zimowej, i w bobsleju, i w basenie, i rozebrany, i ubrany...No dobra, mógłby się jednak rozebrać.

 

 

2. Hokeiści mają najbardziej kwadratowe szczęki - mrrrrau.

 

 

3. Moda w łyżwiarstwie figurowym wkroczyła na nieosiągalne dotąd Mount Everesty kiczu razem z tym państwem z Rosji...

 

 

4. A sam sport osiągnął zupełnie nowy wymiar wraz z parą kanadyjską (tak, to ona go niesie)

 

 

 

5. Dlaczego ktoś wpadł na pomysł, że przedstawiciele dwóch różnych płci udający tańczących ze sobą majtków to strzał w dziesiątkę?

 

 

6. Bobsleiści to najbardziej rozrośnięci mężczyźni w sporcie (czy ktoś potrafi wytłumaczyć ten fenomen? Czy wtedy nie jest trudno zmieścić się do pojazdu?)

 

 

7. Najgorzej pomalowana twarz kibicowska? Proszę bardzo. Nie, to nie ciężki przypadek rumienia zakaźnego. To narodowy symbol Kanady.

 

 

8. Moda na honorowanie Małysza trwa. Po redakcyjnym koledze, do drastycznych metod demonstrowania poparcia sięgnął czeski alpejczyk, Filip Trejbal.

 

 

9. Narciarki alpejskie są piękne, symetryczne i fajnie tańczą.

 

 

10. Panowie z bobslejów mają najapetyczniejsze plecy. Nawet jeśli pokiereszowane.