David Silva grzeczny jak nigdy

W mundurku w czasach dziecięcych. Dlatego grzeczny.

 

 

Aż trudno uwierzyć, że ten słodki brzdąc z książeczką do nabożeństwa w ręku tak szybko wyrósł. Chociaż nie zmienił się aż tak bardzo. Wtedy był rozkoszny, teraz jest rozkoszny, taki do przytulani a i nie tylko...

 

Dość! Właśnie poczułyśmy wstręt do siebie. Na osłodzenie niesmaku - całkiem świeże foto Davida. mamy nadzieję, że na Mistrzostwach Świata będzie duuuużo okazji, by porobić mu podobne.

 

 

Szkoda tylko, że nas tam nie będzie.