Sport.pl

DJ Torres

Czyli Fernando miksuje, a Rooney tańczy jak mu zagrają.

 

 


A wszystko to w najnowszej reklamie Nike'a. Reklama ta, jak to zwykle w przypadku Nike'a bywa jest dosyć pokręcona, i naprawdę zastanawiamy się, skąd oni biorą takie pomysły, aczkolwiek chętnie konsumujemy owoce ich kreatywności, zwłaszcza, jeżeli zawierają w sobie na przykład Torresa. Albo Rooney'a. A najlepiej ich obu.

 

 

 

 

 

 

 

 

Zastanawiamy się tylko skąd taki podział zadań, i dlaczego to akurat Nando miksuje (czyli de facto znęca się nad biednym Roo), a Wayne gimnastykuje się i wspina na szczyty futbolowej wirtuozerii. Chociaż w zasadzie nie zgłaszamy większego sprzeciwu, bo czyż może być coś bardziej uroczego niż oblicze Torresa wyłaniające się spod kaptura?

Więcej o: