Siatkarze Resovii też mają swój kalendarz

I to jaki!

 

 

 

Kalendarz Resovii I to jaki! Siatkarze Resovii wydali wyjątkowy kalendarz na rok 2010. Całość utrzymana jest w wilczym klimacie! W natłoku kalendarzy na rok 2010 umknęła nam nieomal propozycja drużyny z Rzeszowa. Nieomal - bo na szczęście mamy Was, a Wy uparcie zwracałyście naszą uwagę na resowiackie arcydzieło. A musimy przyznać, że kolekcjonerski kalendarz z siatkarzami to jedno z ciekawszych wydawnictw, jakie w ostatnim czasie widziałyśmy. Całość utrzymana jest w wilczym klimacie, stąd krew, ślina, szpony, kły oraz drapieżne pozy i miny zawodników na zdjęciach. Oraz, co absolutnie nie mogło umknąć naszej uwadze - dwie nagie klaty. - Chcieliśmy zrobić kalendarz, w którym wizerunek siatkarzy byłby zbliżony do resoviackiego charakteru i wilczego apetytu na zwycięstwa - wyjaśnia Bartosz Górski, wiceprezes Asseco Resovii. Nam najbardziej podoba się wilczy Rafael Redwitz z tabliczką do zmian/tasakiem w ustach. Coś w atawistyczny sposób pięknego. Wrrrrau. Jeśli Wam również kalendarz przypadł do gustu, musicie się spieszyć, bowiem ukazał się on w zaledwie 300 egzemplarzach. Szczęściary z Rzeszowa mogą nabyć wydawnictwo w kasie hali Podpromie przed meczami, ale dla reszty również jest nadzieja. W kalendarz można zaopatrzyć się za pośrednictwem strony www.kupgadzet.pl. W cenie 65 złotych. I co Wy na to? W natłoku kalendarzy na rok 2010 umknęła nam nieomal propozycja drużyny z Rzeszowa. Nieomal - bo na szczęście mamy Was, a Wy uparcie zwracałyście naszą uwagę na resowiackie arcydzieło. A musimy przyznać, że kolekcjonerski kalendarz z siatkarzami to jedno z ciekawszych wydawnictw, jakie w ostatnim czasie widziałyśmy. Całość utrzymana jest w wilczym klimacie, stąd krew, ślina, szpony, kły oraz drapieżne pozy i miny zawodników na zdjęciach. Oraz co absolutnie nie mogło umknąć naszej uwadze - dwie nagie klaty.

 

 

 

 

- Chcieliśmy zrobić kalendarz, w którym wizerunek siatkarzy byłby zbliżony do resoviackiego charakteru i wilczego apetytu na zwycięstwa - wyjaśnia Bartosz Górski, wiceprezes Asseco Resovii.

 

 

 

 

Wszystkie zdjęcia możecie zobaczyć tutaj. Nam najbardziej podoba się wilczy Rafael Redwitz z tabliczką do zmian/tasakiem w ustach. Coś w atawistyczny sposób pięknego. Wrrrrau.

 

 

 

 


 

 

 

 

Jeśli Wam również kalendarz przypadł do gustu, musicie się spieszyć, bowiem ukazał się on w zaledwie 300 egzemplarzach. Szczęściary z Rzeszowa mogą nabyć wydawnictwo w kasie hali Podpromie przed meczami, ale dla reszty również jest nadzieja. W kalendarz można zaopatrzyć się za pośrednictwem strony www.kupgadzet.pl. W cenie 65 złotych.

 

 

 

 

I co Wy na to?

 

 

 

 

ruby blue