Zdjęcie dnia: najlepsi tenisiści sezonu na ATP World Tour Finals

Który najlepiej wygląda w garniturze? I prawda, że Łukasz Kubot?

 

 

Najlepsi tenisiści sezonu Który najlepiej wygląda w garniturze? I prawda, że Łukasz Kubot? Najlepsi tenisiści sezonu zjawili się na ATP World Tour Finals i zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie. Zdaniem Ciach najlepiej w garniturze wygląda Łukasz Kubot Najlepsi tenisiści sezonu zjawili się na ATP World Tour Finals i zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie. Gdybyście miały problemem z identyfikacją, to Łukasz Kubot to ten blondynek na samym szczycie. Nasz wzrok po sekundach walki z oczopląsem od razu powędrował w to właśnie miejsce. A jeśli dobrze wytężycie wzrok, w tłumiku wesołej kompanii ośmiu najlepszych tenisistów i tyluż samo par deblowych kończącego się właśnie sezonu, dojrzycie dwóch jeszcze innych reprezentantów tenisa znad Wisły - schodząc po przekątnej w dół - Marcina Matkowskiego i Mariusza Frystenberga. Co więcej, całą trójkę możemy pochwalić nie tylko za nienaganną prezencję w garniturach. ''Matka'' i ''Frytka'' po tym, jak w pięknym stylu ograli rozstawionych w Londynie z jedynką Daniela Nestora i Nenada Zimonjicia. Równie dobrze turniej rozpoczął inny nasz reprezentant, Łukasz Kubot, który w parze z Austriakiem Oliverem Marachem w poniedziałkowym spotkaniu grupy B odprawił z kwitkiem debel Lukas Dlouh i Leander Paes. W turnieju singlowym wszystko idzie na razie zgodnie z planem. No, może poza czasowym rozkładem meczów. Wyobraźcie sobie, drogie Panie, że pojedynek Novaka Djokovica z Nikołajem Dawidienką, zakończony zwycięstwem tego pierwszego, toczył się aż do północy czasu londyńskiego, a więc do godziny pierwszej w nocy w Polsce! Równie ciężką przeprawę z Fernando Verdasco miał Juan Martin del Potro, który z Hiszpanem pojedynkował się aż trzy godziny. Czekamy na więcej i absolutnie musimy postawić w tym miejscu najważniejsze pytanie tego teksu: który z tenisistów, w Waszej opinii, najlepiej prezentuje się w stroju galowym?

Gdybyście miały problemem z identyfikacją, to Łukasz to ten blondynek na samym szczycie. Nasz wzrok po sekundach walki z oczopląsem od razu powędrował w to właśnie miejsce. A jeśli dobrze wytężycie wzrok, w tłumiku wesołej kompanii ośmiu najlepszych tenisistów i tyluż samo par deblowych kończącego się właśnie sezonu, dojrzycie dwóch jeszcze innych reprezentantów tenisa znad Wisły - schodząc po przekątnej w dół  - Marcina Matkowskiego i Mariusza Frystenberga.

A co więcej, całą trójkę  możemy pochwalić nie tylko za nienaganną prezencję  w garniturach. ''Matka'' i ''Frytka'' po tym, jak w pięknym stylu ograli rozstawionych w Londynie z jedynką Daniela Nestora i Nenada Zimonjicia, są o krok od awansu do półfinału. Nawet wczorajsza porażka z hindusko- bahamskim deblem planów tych nie krzyżuje, pod warunkiem, że w swoim kolejnym i ostatnim meczu grupowym pokonają rozstawionych z piątką Czecha Frantiskiem Cermakiem i Słowaka Michalem Mertinakiem.

 

 

 

Równie dobrze turniej rozpoczął inny nasz reprezentant, Łukasz Kubot, który w parze z Austriakiem Oliverem Marachem, w poniedziałkowym spotkaniu grupy B odprawił z kwitkiem debel Lukas Dlouh i Leander Paes. W kolejce do odprawienia ustawią się już dzisiaj Białorusin Maks Mirny i Andy Ramem z Izraela (7).

 

<script src="https://www.digitalforms.pl/projekty/rossnet/www/js/swfobject.js" type="text/javascript"></script><div style="margin: 0pt auto 14px; width: 365px; height: 50px"><div id="rossnet_76"><a href="http://www.adobe.com/go/getflashplayer"><img alt="Get Adobe Flash player" src="https://www.adobe.com/images/shared/download_buttons/get_flash_player.gif" style="border: 0pt none ; margin: 8px" /></a></div></div><script type="text/javascript">var flashvars={};flashvars.sid=76;var params={};var attributes={};swfobject.embedSWF("http://www.digitalforms.pl/projekty/rossnet/www/swf/ankieta.swf","rossnet_76","365","50","9.0.0",false,flashvars,params,attributes);</script>

 

 

W turnieju singlowym wszystko idzie na razie zgodnie z planem. No, może poza czasowym rozkładem meczów. Imaginujcie sobie, drogie Panie, że pojedynek Novaka Djokovica z Nikołajem Dawidienką, zakończony zwycięstwem tego pierwszego toczył się aż do północy czasu londyńskiego, a więc do godziny pierwszej w nocy w Polsce! Równie ciężką przeprawę z Fernando Verdasco miał Juan Martin del Potro, który z Hiszpanem pojedynkował się aż trzy godziny.

 

Czekamy na więcej i absolutnie musimy postawić w tym miejscu najważniejsze pytanie tego teksu: który z tenisistów, w Waszej opinii, najlepiej prezentuje się  w stroju galowym?