Modowe hity i kity - odcinek drugi

W nowej rubryce Ciach witamy już po raz drugi. Dziś wytrawnym okiem ekspertek od wszystkiego znów zajmiemy się tym, co nam się w tym tygodniu na okołosportowych gwiazdach podobało oraz tym, co niekoniecznie. Zaczynamy!

 

 

HITY

 

1. Katy Perry ''na West Hama''

 

 

 

Wiemy, że strój nienajświeższy, a sama piosenkarka ze sportem ma tyle wspólnego, co my ze smakołykami o niskiej zawartości cukru, ale to pierwszy raz bodajże mamy okazję, by wyrazić uznanie wobec zestawienia kolorów w barwach londyńskiego klubu. Co więcej, za buty Perry dałybyśmy się pokroić. Ogólnie mówiąc - jest dość wyzywająco, ale czy w epoce lady gagi cokolwiek może jeszcze szokować? Poza tym, ktoś tu do nas figlarnie puszcza oko...

 

2. Mamen Sainz Gonzalez - kwitnąca w ciąży

 

 

Piękna kobieta, która lubi pięknie się ubrać i ma do tego wszelkie predyspozycje. Małżonka Raula nawet w stanie błogosławionym, podczas odbierania synków ze szkoły, prezentuje się nieskazitelnie. Delikatność stroju - zwiewnej tuniki i białych rajstopek - złamana przez cięzkie buty, które jednak z całością komponują się fantastycznie. Nawet z nimi i z wielkim brzuchem Mamen wygląda jak zwiewny motyl.

 

 

3. Welwetowy chłopiec - Steven Gerrard

 

 

 

<script src="http://www.digitalforms.pl/projekty/rossnet/www/js/swfobject.js" type="text/javascript"></script><div style="margin: 0pt auto 14px; width: 365px; height: 50px"><div id="rossnet_54"><a href="http://www.adobe.com/go/getflashplayer"><img alt="Get Adobe Flash player" src="http://www.adobe.com/images/shared/download_buttons/get_flash_player.gif" style="border: 0pt none ; margin: 8px" /></a></div></div><script type="text/javascript">var flashvars={};flashvars.sid=54;var params={};var attributes={};swfobject.embedSWF("http://www.digitalforms.pl/projekty/rossnet/www/swf/ankieta.swf","rossnet_54","365","50","9.0.0",false,flashvars,params,attributes);</script>
 

 

Aksamitne marynarki zdecydowanie bardziej na topie były dwa lata temu, ale w męskiej modzie nawet teraz mogą być znośne. Noszone odpowiednio i w odpowiednim towarzystwie, wywołują bardzo korzystny efekt. Klasyka, elegancja i...odrobina nonszalancji. Ale to chyba głównie w przypadku Steviego.

 

KITY

 

1. Ilary Blassi z czerwonej dzielnicy

 

 

 


 

Taka piękność jak Ilary, żona Francesco Tottiego, nie potrzebuje nadmiernego eksponowania atutów ani krzykliwej garderoby. A jednak. Sukienka w odcieniu pięknej, krwistej czerwieni, bardzo głęboki dekolt i bardzo ładne buty - w połączeniu dają efekt tandety rodem z (może i tych bardziej luksusowych) spelunek go go. NIE.

 

2. Rio Ferdinand - prawie jak góral

 

 

 

<script src="http://www.digitalforms.pl/projekty/rossnet/www/js/swfobject.js" type="text/javascript"></script><div style="margin: 0pt auto 14px; width: 365px; height: 50px"><div id="rossnet_55"><a href="http://www.adobe.com/go/getflashplayer"><img alt="Get Adobe Flash player" src="http://www.adobe.com/images/shared/download_buttons/get_flash_player.gif" style="border: 0pt none ; margin: 8px" /></a></div></div><script type="text/javascript">var flashvars={};flashvars.sid=55;var params={};var attributes={};swfobject.embedSWF("http://www.digitalforms.pl/projekty/rossnet/www/swf/ankieta.swf","rossnet_55","365","50","9.0.0",false,flashvars,params,attributes);</script>
 

 

Tylko że nakrycie głowy nie to i obuwie też raczej nie na miejscu. Zawsze również miałyśmy pewien uraz do obszernych spodni i obszernych swetrów (szczególnie do obszernych kremowych golfów) noszonych razem. Czego się jednak spodziewać po miłośniku bardzo wiele odsłaniających dekoltów z kołnierzykiem...

 

3. Guti z boysbandu

 

 

 

<script src="http://www.digitalforms.pl/projekty/rossnet/www/js/swfobject.js" type="text/javascript"></script><div style="margin: 0pt auto 14px; width: 365px; height: 50px"><div id="rossnet_32"><a href="http://www.adobe.com/go/getflashplayer"><img alt="Get Adobe Flash player" src="http://www.adobe.com/images/shared/download_buttons/get_flash_player.gif" style="border: 0pt none ; margin: 8px" /></a></div></div><script type="text/javascript">var flashvars={};flashvars.sid=32;var params={};var attributes={};swfobject.embedSWF("http://www.digitalforms.pl/projekty/rossnet/www/swf/ankieta.swf","rossnet_32","365","50","9.0.0",false,flashvars,params,attributes);</script>

 

Ten chłopak miewa lepsze i gorsze dni, ale zawsze niebezpiecznie balansuje na granicy mody i kiczu. Tym razem zdecydowanie wtopa.Szerokie spodnie a la szwedy, do tego przecierane, kapelusz w kratkę, a wszystko zwieńczone kiepskiego wzoru obuwiem sportowym. I jeszcze ta dziewczyna pod pachą... A fe!

 

NIEPEWNY CIACHOWY LOS

 

1. Sukienka Abbey Clancy

 

 

 

Sukienka z jednej strony - niczym z niszczarki dokumentów wyjęta, poza tym - w biuście jakby przyciasna; z drugiej - oryginalna i niesamowicie seksowna. Doskonale dobrana do osoby.I z niezłymi dodatkami. Skreślać zupełnie nie będziemy.

 

2. Oczobitny garnitur Rafaela Marqueza

 

 

 

<script src="http://www.digitalforms.pl/projekty/rossnet/www/js/swfobject.js" type="text/javascript"></script><div style="margin: 0pt auto 14px; width: 365px; height: 50px"><div id="rossnet_56"><a href="http://www.adobe.com/go/getflashplayer"><img alt="Get Adobe Flash player" src="http://www.adobe.com/images/shared/download_buttons/get_flash_player.gif" style="border: 0pt none ; margin: 8px" /></a></div></div><script type="text/javascript">var flashvars={};flashvars.sid=56;var params={};var attributes={};swfobject.embedSWF("http://www.digitalforms.pl/projekty/rossnet/www/swf/ankieta.swf","rossnet_56","365","50","9.0.0",false,flashvars,params,attributes);</script>
 

 

Nie jesteśmy fankami męskiej połyskliwości, o czym może mówić choćby nasz stosunek do nażelowanego czerepu C-Rona. Dlatego też garnitur i włosy Rafy wywołują automatyczny smoking. Z drugiej strony - czyż nie jest tak, że prawie każdy mężczyzna w tak eleganckiej odsłonie prezentuje się świetnie?

 

olalla

 

PS. Mimo ostrej krytyki, jaką poczęstowałyście nas po poprzednim odcinku, nie zamierzamy rezygnować z naszych zmagań z modą. Lubimy to i już, a czy się znamy - to osobna kwestia...Tylko nie bierzcie wszystkiego za bardzo na poważnie!