Ciachowe konfrontacje modowe: Sergio Ramos vs Guti

Dziś kolejna odsłona ciachowych przygód z modą. Tym razem postanowiłyśmy skonfrontować dwóch przystojniaków znanych ze swojego, ekhm... specyficznego stylu. Co prawda, czujemy się nieco dziwnie zajmując się męskimi koszulkami, sweterkami i marynarkami, zamiast koncentrować się na tym, co mają POD nimi, ale wierzymy, iż z Waszą pomocą dojdziemy do jakichś konstruktywnych wniosków.

 

Sergio Ramos i Guti... ich uroda i styl mają tyle samo zwolenników, co przeciwników, z tym, że ci ostatni raczej nie zaglądają na nasz portal. My uwielbiamy wszelkie ekstrawagancje obu panów, mimo że czasem stąpają oni po cienkiej granicy...Który z nich wychodzi z tego obronną ręką, lub raczej rękawem?

 

 

1. Fryzura

 

 

Obaj panowie zdają się należeć do owego rzadkiego, acz cennego gatunku mężczyzn, którzy nie tylko wiedzą, czym jest prostownica, ale również nie zawahają się jej użyć. Tajniki tlenienia włosów na odcień platyny również nie są im obce, a fryzjera widują równie chętnie, co on ich:

 

 


 

 

 

 

 

Get Adobe Flash player

 

 

 

 

 

 

 

Get Adobe Flash player

 

 

Niestety, w obu przypadkach mamy też czasem wrażenia jakby... hmmm... jakby, owszem, prostownica - tak, ale już szampon do włosów - niekoniecznie w roli najlepszego przyjaciela obu panów. Ale to z pewnością tylko wrażenie.

 

 

 

 


 

 

 

2. Elegancja

 

 

Założyłybyśmy się, że w stroju wyjściowym Guti idzie wyrzucić śmieci, gdyby nie to, że na pewno nie on je wyrzuca. Ale jak śpiewał pewien polski raper, "mam styl, zajawkę, fason, szyk" - tak, Guti niewątpliwie też to ma. Może nawet w nadmiarze.

 

 

 

 

 

 

 

 


A przecież Sergio mu nie ustępuje. Szlachetne materiały, stylowa kratka, nieco staroświecki kapelusik, wszystko to okraszone miną "a tylko spróbuj się (nie) śmiać"...

 

 

 

  

 

Tudzież różowy, babciny żakiet noszony w celach charytatywnych, jednak nie  bez perwersyjnej przyjemności...

 

 

 

 

 

 
Albo prostota i surowość białej koszuli złamana kraciastymi paskami szelek i najmodniejszymi okularami sezonu...

 

 

 

 

 

Lub klasycznie nieskazitelna, hollywoodzka elegancja białego garnituru. Witamy w Miami:

 

 

 

 

 

3. Czerwony sweter

 

 

Tak, czerwony sweter stanowczo zasługuje na osobna kategorię konfrontacji.

 

 

 

 

 

 

 

4. Niezobowiązujący luz

 

 

Nawet Gutiemu zdarza się czasem bluza z kapturem

 

 

 

 

 

Ale to Sergio znowu sterroryzował nas miną. Cóż robić?

 

 

 

 

 

5. Akcesoria

 

 

Nie od dziś wiadomo, że nic tak nie zdobi mężczyzny jak gustowna torebka:

 

 

 

 

 

Prawda Sergio?

 

 

Jednakże senor Guti też ma na ten temat coś do pokazania:

 

 

 

 

 

6. Pies

 

 

Jak udowadnia Paris Hilton, pies może być nie tylko najlepszym przyjacielem człowieka, ale też elementem konstytutywnym modnego image'u. Sergio i jego pies dopełniają się doskonale, nie uważacie?

 

 

 

 

 

A jeśli chodzi o Gutiego...

 

 

 

 

 

Tak, wiemy, że to zdjęcie już było, ale założymy się, że za pierwszym razem nie zauważyłyście psa....

 

 

No i jak? Kto wygrywa modową konfrontację? Bo dla nas dylemat jest nierozstrzygalny, ale jak zwykle czekamy na Wasze opinie...

 

rybka

 

Kto wygrywa tę konfrontację?