Sport.pl

Raul zakończy karierę!!!

Idzie mrok. Nie będzie niczego.

 

Get Adobe Flash player
Raul zakończy karierę!!! Idzie mrok. Nie będzie niczego. Ku naszej rozpaczy sprawdziły się najczarniejsze z czarnych scenariuszy - Raul zdecydował o zakończeniu swojej kariery piłkarskiej. Ku naszej rozpaczy sprawdziły się najczarniejsze z czarnych scenariuszy - Raul, zgodnie z ustaleniami katalońskiego dziennika "Mundo Deportivo", zdecydował o zakończeniu swojej kariery piłkarskiej. Na nic zdały się więc nasze apele do Florentino Pereza, prośby i błagania - prezes "Królewskich" pozostał nieugięty. Ostateczny cios nadszedł jednak ze strony, której najmniej byśmy się spodziewały, a mianowicie od... uwaga, uwaga... Ikera Casillasa. On to bowiem został poproszony o zajęcie miejsca Raula i powolne przejmowanie funkcji kapitana i lidera "Galaktycznego" zespołu. Cóż, biednemu Raulowi, który do innego klubu przechodzić nie zamierza, nie postało zatem nic innego, jak zakończyć swoją karierę wraz z końcem tego sezonu - czyli w czerwcu przyszłego roku. Jedyne pocieszenie w tym, że nie oznacza to całkowitego odejścia Raula z Realu - piłkarz nadal ma współpracować z madryckim zespołem, tyle że już w roli dyrektora klubu (u boku Pereza). I choć wciąż trudno zaakceptować nam ten przerażający, niewiarygodny, nieprawdopodobny fakt, to niestety - tak jak z kondycją polskiej piłki nożnej - musimy się z takim stanem rzeczy po prostu pogodzić. Tym bardziej, że zmiana na Ikera, który, jesteśmy tego pewne, godnie zastąpi Raula, jest chyba najlepszą z możliwych.

Niestety, poniedziałki nie napawają nas dobrym humorem, optymizmem ani czymkolwiek, co mogłoby dobrze się kojarzyć. Tym bardziej kiedy dostarczają  informacji tak strasznych, jak dzisiejsza. Ku naszej rozpaczy sprawdziły się bowiem najczarniejsze z czarnych scenariuszy - Raul, zgodnie  z ustaleniami katalońskiego dziennika Mundo Deportivo, zdecydował o zakończeniu swojej kariery piłkarskiej.

 

 

Na nic zdały się więc nasze apele do Florentino Pereza, prośby i błagania - prezes Królewskich pozostał nieugięty. Ostateczny cios nadszedł jednak ze strony, której najmniej byśmy się spodziewały, a mianowicie od... uwaga, uwaga... Ikera Casillasa.  On to bowiem został poproszony o zajęcie miejsca Raula i powolne przejmowanie funkcji kapitana i lidera ''Galaktycznego'' zespołu.

 

 

Cóż, biednemu Raulowi, który do innego klubu przechodzić nie zamierza, nie  postało zatem nic innego, jak zakończyć swoją karierę wraz z końcem tego sezonu -  czyli w czerwcu przyszłego roku. Jedyne pocieszenie w tym, że nie oznacza to całkowitego odejścia Raula z Realu - piłkarz nadal ma współpracować z madryckim zespołem, tyle że już w roli dyrektora klubu (u boku Pereza).

 

I choć  wciąż trudno zaakceptować nam ten przerażający / niewiarygodny/ nieprawdopodobny fakt, to niestety - tak jak z kondycją  polskiej piłki nożnej- musimy się z takim stanem rzeczy po prostu pogodzić. Tym bardziej, że zmiana na Ikera, który, jesteśmy tego pewne, godnie zastąpi Raula, jest chyba najlepszą z możliwych.

 

bint

\"Get
","publisher":{"@type":"Organization","name":"www.sport.pl","logo":{"url":"https://www.sport.pl/logos/25.png","name":null,"width":null,"height":null,"datePublished":null,"@type":"ImageObject"}},"author":{"url":"https://www.sport.pl/logos/25.png","email":null,"name":"www.sport.pl","@type":"Organization"},"@context":"http://schema.org","@type":"NewsArticle","name":"Raul zakończy karierę!!! ","image":[]}