Kto jest najlepszy według rankingu Castrol?

Nie, nie Cristiano. Ale to on pozuje.

 

 

Ranking Castrola Wg statystyków Castrol najlepszym piłkarzem jest...Thierry Henry! Wg statystyków Castrol najlepszym piłkarzem jest...Thierry Henry! Firma chwali się, że stworzyła najbardziej obiektywny i precyzyjny na świecie system ocen Według wyliczeń statystyków firmy Castrol najlepszym piłkarzem na świecie jest...Thierry Henry! Francuz w rankingu wyprzedził Leo Messiego i, notowanego dopiero na trzecim miejscu, Cristiano Ronaldo. Nie do końca rozumiemy, na czym polegają pomiary i obliczenia analityków Castrola, ale firma chwali się, że stworzyła najbardziej obiektywny i precyzyjny na świecie system ocen, na podstawie którego można dokładnie określić wpływ danego zawodnika na postawę reszty drużyny oraz przeliczyć na punkty jakość jego występów w poszczególnych meczach. Choć więc miejsce Henry'ego może dziwić, przyzwyczajmy się - są to suche fakty. Inna sprawa, że pod uwagę Castrol wziął graczy z jedynie sześciu lig na świecie, pomijając między innymi Polskę. Nie jest więc wcale powiedziane, że to nie na boiskach Ekstraklasy biega najlepszy na świeci Turbodynamofutbolista, który bije takiego Ronaldo (przynajmniej w rankingu Castrola) na głowę. A propos Ronaldo - nasz najsłynniejszy przeklęty Portugalczyk jest globalnym ambasadorem marki Castrol.

Według wyliczeń statystyków firmy Castrol, najlepszym piłkarzem na świecie jest natomiast....

 

 

 

...Thierry Henry! Francuz w rankingu wyprzedził Leo Messiego i, notowanego dopiero na trzecim miejscu, Cristiano Ronaldo właśnie.

 

Nie do końca rozumiemy, na czym polegają pomiary i obliczenia analityków Castrola, ale firma chwali się, że stworzyła najbardziej obiektywny i precyzyjny na świecie system ocen, na podstawie którego można dokładnie określić wpływ danego zawodnika na postawę reszty drużyny oraz przeliczyć na punkty jakość jego występów w poszczególnych meczach. Choć więc miejsce Henry'ego może dziwić, przyzwyczajmy się - są to suche fakty.

 

Inna sprawa, że pod uwagę Castrol wziął graczy z jedynie sześciu lig na świecie, pomijając, między innymi, Polskę. Nie jest więc wcale powiedziane, że to nie na boiskach Ekstraklasy biega najlepszy na świeci Turbodynamofutbolista, który bije takiego Ronaldo (przynajmniej w rankingu Castrola) na głowę.

 

A propos Ronaldo - pora wytłumaczyć jego obecność na zdjęciu głównym. Oto nasz najsłynniejszy przeklęty Portugalczyk jest globalnym ambasadorem marki Castrol i może to właśnie dlatego przedstawiciele firmy postanowili zorganizować właśnie jemu sesję zdjęciową wewnątrz foremki z numerem 1. Co równie ciekawe, przy okazji wszystkich akcji promocyjnych firmy do Madrytu poleciał nasz kolega ze Sport.pl, Michał Pol, który przeprowadził wywiad z samym C-Ronem. O wszystkich szczegółach, jeśli i które uda nam się zdobyć, na pewno Wam opowiemy.

 

olalla