Sezon na obnażonych bramkarzy

Moda na odsłanianie ciała kwitnie wśród golkiperów - przynajmniej na Wyspach. Ściskamy kciuki, by trend rozprzestrzeniał się na cały świat.

 

 

Obnażeni bramkarze Moda na odsłanianie ciała kwitnie wśród golkiperów - przynajmniej na Wyspach. Dean Gerken, który na co dzień pracuje pomiędzy słupkami angielskiego Bristol City, został w zeszłym tygodniu aresztowany za... publiczne obnażanie się. Ściskamy kciuki, by trend rozprzestrzeniał się na cały świat. Zacznijmy najpierw od sprawy mniej zabawnej i gorzej udokumentowanej, ale wprowadzającej nas w świat największych nowinek ze świata bramkarskich top-rozrywek. Dean Gerken, który na co dzień pracuje pomiędzy słupkami angielskiego Bristol City, został w zeszłym tygodniu aresztowany za... publiczne obnażanie się. Do nieprzyzwoitego czynu miało dojść w momencie, gdy lekko odurzony po szaleństwach sobotniej nocy Gerken oddawał mocz na ulicy. Oprócz widoku klejnotów sikającego piłkarza zatrzymujący go policjanci zostali także uraczeni porcją najsoczystszych przekleństw. Nie ma to jak gwiazdy Premiership w sytuacjach intymnych. Gerken został wypuszczony z aresztu bez postawienia zarzutów, ale po uiszczeniu stosownej kary. Za swój występek bramkarz trafił tez na dywanik do prezesa swego klubu, ale o żadnych poważniejszych konsekwencjach nic nam nie wiadomo. Tak czy inaczej, nagość była (a Gerken to ciacho) i szkoda tylko, że w pobliżu brakowało akurat jakichś ekip telewizyjnych, które za to znalazły się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie w drugim z opisanych przez nas przypadków. Ba, można nawet wysnuć śmiałe przypuszczenie, że to one były sprawcami ekshibicjonistycznego wystąpienia. Nagi żartowniś został uwieczniony na filmie - to z kolei bramkarz szkockiego Hibernian, Graham Stack, który dość dziwacznie (choć z perspektywy Ciach - pożądanie) zareagował na obecność kamer. Rozebrał się i pokazał, jak powinno się ćwiczyć "pajacyka". Widać kamery nie pojawiają się na treningach ''The Hibs'' zbyt często. Z drugiej strony, Graham to recydywista striptizu, kiedyś już prezentował światu swoje wdzięki w kalendarzu. Cóż, nam pozostaje trzymać kciuki, by te tendencje w bramkarstwie (i nie tylko) rozwijały się i znajdowały coraz to szersze grona wyznawców. Panowie, wspieramy Was i liczymy na Waszą pomysłowość!

Zacznijmy najpierw od sprawy mniej zabawnej i gorzej udokumentowanej, ale wprowadzającej nas w świat największych nowinek ze świata bramkarskich top-rozrywek. Dean Gerken, który na co dzień pracuje pomiędzy słupkami angielskiego Bristol City, został w zeszłym tygodniu aresztowany za...publiczne obnażanie się. Do nieprzyzwoitego czynu miało dojść w momencie, gdy lekko odurzony po szaleństwach sobotniej nocy Gerken oddawał mocz na ulicy. Oprócz widoku klejnotów sikającego piłkarza zatrzymujący go policjanci zostali także uraczeni porcją najsoczystszych przekleństw. Nie ma to jak gwiazdy Premiership w sytuacjach intymnych.

 

Gerken został wypuszczony z aresztu bez postawienia zarzutów, ale po uiszczeniu stosownej kary. Za swój występek bramkarz  trafił tez na dywanik do prezesa swego klubu, ale o żadnych poważniejszych konsekwencjach nic nam nie wiadomo.

 

Tak czy inaczej, nagość była (a Gerken to ciacho) i szkoda tylko, że w pobliżu brakowało akurat jakichś ekip telewizyjnych, które za to znalazły się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie w drugim z opisanych przez nas przypadków. Ba, można nawet wysnuć śmiałe przypuszczenie, że to one były sprawcami tego ekshibicjonistycznego wystąpienia:

 

 

Nagi żartowniś uwieczniony na filmie to z kolei bramkarz szkockiego Hibernian, Graham Stack, który dość dziwacznie (choć z perspektywy Ciach - pożądanie) zareagował na obecność kamer. Widać nie pojawiają się one na treningach ''The Hibs''  zbyt często...Z drugiej strony, Graham to recydywista striptizu, kiedyś już prezentował światu swoje wdzięki w ten sposób:

 

 

Cóż, nam pozostaje trzymać kciuki, by te tendencje w bramkarstwie (i nie tylko) rozwijały się i znajdowały coraz to szersze grona wyznawców. Panowie, wspieramy Was i liczymy na Waszą pomysłowośc! 

 

olalla