Nowa (ziew) dziewczyna (ziew) Cristiano Ronaldo? (zieeeew)

Tjaaa... to co my tam miałyśmy powiedzieć? Zaraz, zaraz... Aha, no tak, Cristiano Ronaldo wyrwał podobno jakąś nową laskę. Albo ona jego. Tak przynajmniej donoszą włoskie i hiszpańskie media, a my przekazujemy Wam ku Waszej radości/zgryzocie/zniecheceniu/zniesmaczeniu/znudzeniu/niedowierzaniu - niepotrzebne skreślić.

 

 

Tym razem wybranką Cristiano ma być niejaka Marisa Gomez Sandoval, wyglądać tak:

 

 

 

Tudzież tak albo tak, mieć 26 lat, i być znaną z tego, że jest znaną, czyli z udziału w hiszpańskim reality show o wdzięcznej nazwie "Kobiety, mężczyźni i vice versa".

 

Poza tym jest modelką (zieeew), aktorką (chrrr...zzzz...) i byłą Miss Zamory, małego hiszpańskiego miasteczka (a to coś nowego...). Cristiano miał podobno paść rażony gromem na widok jej wdzięków, stracić natychmiastowo głowę dla jej uroku i ogólnie zakochać się od pierwszego wejrzenia. Jeżeli po drugim się nie odkocha (czytaj: za dwa tygodnie) obiecujemy publicznie wyrazić zdziwienie.

 

 

 

Niestety na przeszkodzie miłosnym uniesieniom stoją, jak zwykle, "złe kilometry", dzielące Madryt od Budapesztu, gdzie piękna Hiszpanka obecnie mieszka. Od czegoż jednak mamy tanie linie lotnicze? No właśnie, Marisa też tak myśli i każdą wolną chwilę wykorzystuje na wycieczki do ukochanego. W udzielonym niedawno wywiadzie zdradziła, iż według niej podstawą każdego związku jest zaufanie, ale i wzajemne zaskakiwanie się. Gratulujemy. Z C-Ronem masz to jak w banku.

 

 

Dobra dziewczyny, ile czasu dajecie nowemu "związkowi" pięknego Portugalczyka?