Wszystkie ciacha Moto GP - część druga

Jutro odbędzie się Grand Prix Portugalii, a skoro tak, to pora na drugą odsłonę naszego przeglądu najbardziej smakowitych kąsków, jakie kiedykolwiek siedziały na skórzanym siodełku. Żebyście wiedziały, komu kibicować.

 

 

Ciachowe Moto GP Pora na najbardziej smakowite kąski, jakie siedziały na skórzanym siodełku. Jak wiadomo, sporty motorowe bez Finów się nie liczą, oto więc motogiepeowy odpowiednik Kimiego Raikkonena - Mika Kallio. Mika to debiutant w Moto GP Miłe Panie, oto James Toseland - jedyny w naszym zestawieniu poddany Jej Królewskiej Mości i jeden z niewielu, którym udało się awansować do roli ciacha dnia. James, jak przystało na posiadacza takiego imienia, świetnie wygląda w garniturze i potrafi się odnaleźć w każdej sytuacji. Także jako świetny pianista. Jak wiadomo, sporty motorowe bez Finów się nie liczą, oto więc motogiepeowy odpowiednik Kimiego Raikkonena - Mika Kallio. Mika to debiutant w Moto GP - jak na Fina przystało lubi ścigać się motocyklem na lodzie, łowić ryby, pływać na statku, a do tego wszystkiego interesuje się... fitnessem. Alex De Angelis zawodowo jeździ już od 10 lat i stopniowo pokonuje kolejne szczeble kariery. To jego drugi sezon w Moto GP. We Włoszech jest bardzo popularny i został nawet zaproszony do szkoły policyjnej, żeby ''strzelić kilka popisów na szosie''. Marco Melandri - brak wielkich sukcesów w Moto GP uroczy Włoch rekompensuje nam i sobie ogromną dawką poczucia humoru i dystansem do siebie. Kochamy Włochów. Randy De Puniet - już kiedyś gościł na naszych łamach, nie mogło go więc zabraknąć i teraz. Nazywany jest królem kraks..., choć dla nas mógłby być raczej królem klat - przynajmniej wśród motocyklistów. Obecny sezon jest jak na razie jego najlepszym w Moto GP, choć jest dopiero na 9. miejscu.

Zaczynamy z wysokiego C - od naszego ulubionego motorowca. Miłe Panie, oto James Toseland - jedyny w naszym zestawieniu poddany Jej Królewskiej Mości i jeden z niewielu, którym udało się awansować do roli ciacha dnia. Udało mu się to głównie za sprawą tego zdjęcia:

 

 

James, jak przystało na posiadacza takiego imienia, świetnie wygląda w garniturze i potrafi się odnaleźć w każdej sytuacji:

 

 

 

 

Nie tylko zresztą jako świetny pianista, ale także jako...

 

 

 

 

 

Jednym słowem - człowiek orkiestra. No dobra, to są dwa słowa, ale przy Jamesie tracimy rachubę i czujemy się jak panna Moneypenny

 

 

 



 

To kogo w naszym przeglądzie jeszcze nie było? A tak - Fina. Jak wiadomo, sporty motorowe bez Finów się nie liczą, oto więc motogiepeowy odpowiednik Kimiego Raikkonena - Mika Kallio. Mika to debiutant w Moto GP - jak na Fina przystało lubi ścigać się motocyklem na lodzie, łowić ryby, pływać na statku, a do tego wszystkiego interesuje się... fitnessem.  

 

Jeżeli spodobał wam się Mika, to zobaczcie, gdzie mógłby was zaprosić:

 

 


 

Toni Elias - Katalończyk w typie latino lover, o bardzo hiszpańskim uśmiechu...

 

 

i jednej z najciekawszych stron internetowych.

 

Alex De Angelis - Choć pokonaliśmy San Marino aż 10:0, to mieszkańcy tego kraju w przeciwieństwie do nas mogą się cieszyć reprezentantem w Moto GP. Alex zawodowo jeździ już od 10 lat i stopniowo pokonuje kolejne szczeble kariery. To jego drugi sezon w Moto GP.

 

We Włoszech jest bardzo popularny i został nawet zaproszony do szkoły policyjnej, żeby ''strzelić  kilka popisów na szosie'':  

 

 




Marco Melandri - brak wielkich sukcesów w Moto GP uroczy Włoch rekompensuje nam i sobie ogromną dawką poczucia humoru o dystansu do siebie. Tu w tym samym pamiętnym programie, w którym kiedyś wodzono na pokuszenie samego Jose Mourinho:


 


A tu - psoty, figle, żarciki i klaty:


 
 

Tu - surfing na sucho i klata:


 
 

A tu po prostu - klata:


 


Kochamy Włochów.

 




Randy De Puniet - już  kiedyś gościł na naszych łamach, nie mogło go więc zabraknąć i teraz.



Nazywany jest królem kraks...


 
 

choć dla nas mógłby być raczej królem klat...


 

...przynajmniej wśród motocyklistów.

Obecny sezon jest jak na razie jego najlepszym w Moto GP, choć jest dopiero na 9. miejscu.

 

 

Jak się okazało, pod kaskami i kombinezonami dzieje się bardzo wiele, bardzo ciekawych rzeczy. Kto wygra jednak jutro wyścig w Portugalii? A kto w naszej sondzie? Zakładamy że będzie ciężko - nie dość, że spod biurka trudniej (wszak z wrażenia już pospadałyśmy z krzeseł...wielokrotnie), to jeszcze czujemy się tak, jakbyśmy znalazły się w sklepie z szałowymi ciuchami i mogły wybrać tylko jedną, jedyna rzecz. Niemożliwe.

 

rybka

 

Który pan z MotoGP podoba Wam się najbardziej?