No i pobił!

Miałyście rację. Brawa dla Cristiano.

 

 

No i pobił! Brawa dla Cristiano Cristiano Ronaldo ustanowił w Realu rekord pod względem liczby spotkań przypieczętowanych golem licząc od początku sezonu (ma ich już pięć w czterech meczach) Nie dość bowiem, że zapowiadał, że ustanowi w Realu rekord pod względem liczby spotkań przypieczętowanych golem licząc od początku sezonu (ma ich już pięć w czterech meczach - wszystkich, jakie ''Galaktyczni'' rozegrali w tym sezonie w lidze hiszpańskiej), to jeszcze go ustanowił i zrobił to we wspaniałym stylu. Choć ewidentny boiskowy egoista z niego, to trzeba przyznać, że bramki strzelać potrafi. Florentino Perez na pewno jest z meczu na mecz coraz bardziej zadowolony z każdego eurocenta, jakiego wydał na sprowadzenie do klubu Portugalczyka. I na pewno kibice też aż promieniują wdzięcznością, prawda? Swoją drogą, ''Królewscy'' pokonali Villarreal czyli ''Żółtą Łódź Podwodną'' 2:0, a autorem drugiej pięknej bramki był Kaka.

Nie dość bowiem, że zapowiadał, że ustanowi w Realu rekord pod względem liczby spotkań przypieczętowanych golem licząc od początku sezonu (ma ich już pięć w czterech meczach - wszystkich, jakie ''Galaktyczni'' rozegrali w tym sezonie w lidze hiszpańskiej), to jeszcze go ustanowił i zrobił to we wspaniałym stylu.

 

 

 

 

Choć ewidentny boiskowy egoista z niego, to trzeba przyznać, że bramki strzelać potrafi. Florentino Perez na pewno jest z meczu na mecz coraz bardziej zadowolony z każdego eurocenta, jakiego wydał na sprowadzenie do klubu Portugalczyka. I na pewno kibice też aż promieniują wdzięcznością, prawda?

 

Swoją drogą, ''Królewscy'' pokonali ''Żółtą Łódź Podwodną'' 2:0, a autorem drugiej pięknej bramki była nowa dziewczyna C-Rona, Kaka.

 

 

 

Wyniki innych ciekawych spotkań z wczoraj: Manchester United wygrał1:0 z Wolverhampton, Chelsea również 1:0 pokonało Queens Park Rangers, Manchester City wygrało z Fulham 2:1, AC Milan przegrał z Udinese 1:0. Prawie wiec bez niespodzianek i tylko Rossonerich ( a przede wszystkim trenera Leonardo) żal...

 


 

olalla