Sportowy Alfabet Mistrzów Europy: od A do Z

Czy Wam, drogie Panie, czytanie tego sprawia równie wielką przyjemność, jak nam pisanie? Mistrzowie Europy, Mistrzostwie Europy, Mistrzowie Europy... mogłybyśmy tak bez końca. Przejdźmy jednak do rzeczy: pora, byśmy trochę lepiej poznały naszych złotych chłopaków, wszak przy akompaniamencie naszych jęków, krzyków i pisków przeszli przedwczorajszego cudownego wieczoru do historii.  

 

 

Artysta. Zapewne tego nie wiecie, ale Paweł Woicki jest zapalonym fotografem. Co prawda, amatorem, co prawda jedynie w wolnym czasie, ale swojej pasji poświęca wiele wolnych chwil. Z ciekawością poznaje techniki fotografowania i obróbki zdjęć. To jak będzie, Paweł, sesja zdjęciowa? My i ty?  

 

Bartman Zbigniew. O nieposkromionym Zibim już swoje napisałyśmy,  życzymy więc tylko dalszych siatkarskich sukcesów i znalezienia wreszcie tej wymarzonej dziewczyny. Najlepiej w naszej redakcji, rzecz jasna.  

 

Cichy Pit, to ksywka naszego środkowego, Piotra Nowakowskiego, najbardziej tajemniczego "Złocieńca" ze wszystkich. Oprócz tego, że jest młody, atrakcyjny i skromny, nie wiemy o nim praktycznie nic. Dobrze wróży to dla samego Piotrka, wszak kobiety bardzo, bardzo lubią tajemniczych mężczyzn.

 

Dziwne nawyki. Bartosz Kurek, jak sam przyznaje, jest ogromnym czyścioszkiem, aż do przesady niemal - ma na punkcie higieny bzika do tego stopnia, że potrafi wziąć prysznic nawet 7 razy dziennie. Cóż, zawsze lepiej częściej, niż rzadziej, nieprawdaż?

 

Edukacja. Bycie zabójczo przystojnymi ciachami i niezwykle utalentowanymi siatkarzami, to widocznie dla naszych chłopców za mało - duża część z nich, po raz kolejny wykazując się swoją ogromną ambicją, postanowiła uparcie kształcić się na wyższych uczelniach. "Guma" może się pochwalić licencjatem ze Stosunków Międzynarodowych oraz rozpoczęta magisterką na kierunku historii, Paweł Woicki obecnie kończy marketing na Politechnice Częstochowskiej, a Piotr Gacek jest absolwentem Wydziału Wychowanie Fizycznego i Fizjoterapii w Opolu. Panowie, jakbyście chcieli gdzieś się załapać na staż, zapraszamy do naszej redakcji - świetne warunki pracy i przesympatyczne współpracowniczki.

 

Futbol. Daniel "Mam Śliczne Dołeczki W Policzkach"' Castellani jest fanem piłki nożnej, która jest jego wielką pasję, oczywiście, zaraz po siatkówce. Od zawsze kibicuje Boca Juniors, jego idolem jest Diego Maradona i zapewne czyta też ciacha.net, do czego oficjalnie na razie nie miał okazji się przyznać.  

 

Gra w karty. Jak wszyscy zawodnicy spędzają czas wolny na zgrupowaniach? Oczywiście grając w karty lub...grając w karty, a czasem, dla odmiany, grając w karty. Większość chłopaków wręcz rozbrajająco szczerze wymienia to jako swoje największe hobby, a Daniel Pliński zdradził nam w tajemnicy: ''Bardzo lubię grać w karty i bardzo często to robię. Poker to jest moja ulubiona gra, często w nią gramy podczas zgrupowań kadry." Jeśli tylko na rozbieranego, to chętnie się dołączymy!!

 

Hobby. Michał Bąkiewicz jak sam przyznaje, nie różni się wiele od przeciętnego faceta w jego wieku (no z pominięciem tego, że jest Mistrzem Europy) i wolnym czasie lubi surfować po internecie, oglądać dobre filmy, a czasem nawet pouprawiać jeden z niebezpieczniejszych sportów ekstremalnych...pooglądać mecze polskiej reprezentacji w piłce nożnej. Szacun.

 

Igłą szyte - niesamowity projekt Krzyśka Ignaczaka i 47 powód, dla którego go uwielbiamy. Jego nieustanna chęć do żartów, talent reżyserki, nuda na zgrupowaniach oraz chęć rozkochania w sobie nas zaowocowała powstaniem tego przefantastycznego serialu, który zawiera wszystko to, co każde genialne działo kinematografii winno zawierać: zbliżenia na cudne twarze przystojnych facetów, szczere i śliczne uśmiechy, spontaniczne reakcje oraz niecenzurowane sceny (jak półnagie wyrzeźbione ciała na basenie - patrz filmik drugi) . Nie wspominając już o możliwości poznania kulis reprezentacyjnego życia i skomplikowanych osobowości zawodników, o co od zawsze zabiegamy. Boskie.  

 

 

 

Jeden z naszych złotych chłopców, Michał Ruciak mógł wcale nie wylądować na parkiecie i nie zostać siatkarzem, a zamiast nad siatką, latać nad ziemią - w dzieciństwie marzyła mu się kariera pilota. Przeznaczenie jednak zrobiło swoje, takie spojrzenie predyspozycje wprost skazują na karierę sportowca.

 

Kawaler. Tym przepięknym statusem, tak rzadkim wśród sportowców, cieszy się nasz drugi naczelny reprezentacyjny rudzielec - Jakub Jarosz. Kuba nie jest zaręczony, żonki w pakiecie z dzieciakami nie posiada, a co więcej otwarcie deklaruje "Chyba jestem do wzięcia". Tylko spokojnie, drogie Panie, nie dla wszystkich z nas znajdzie on miejsce w swoim napiętym grafiku, niestety...

 

Latanie, to zdecydowanie nie jest to, co nasi "Złocieńcy" lubią najbardziej. Bartek Kurek podobno panicznie boi się latać, a w samolocie wpada w najprawdziwszą histerię. Potrzymania za rękę przez Ciacha potrzebowałby też w czasie lądowanie Michał Bąkiewicz, który za podniebnymi podróżami również nie przepada, a w czasie lotu nieustannie kołaczą mu się po głowie myśli o katastrofach lotniczych, napawając go nieopisanym lękiem. A nie mówiłyśmy, że jesteśmy niezbędne w sztabie naszej kadry, panie Castellani?

 

Łagodzenie konfliktów. Tym wymarzonym przez wszystkie fanki siatkówki zajęciem pełnoetatowo w naszej polskiej reprezentacji para się Piotrek Gruszka. Kiedy tylko jacyś siatkarze przygotowują się do walki wręcz o względy Ciach, on od razu swoim niesamowitym spokojem i opanowaniem łagodzi sytuację, gdyż, według wielu siatkarzy zresztą, po prostu "ma wyczucie, jak to robić". Cóż, dyplomacja przede wszystkim.  

 

Marzenie. No tak, jak się jest Mistrzem Europy, to jedyne o czym można już marzyć, to wybudowanie domu dla rodziny w Pucku, na działeczce koło zatoki, czego najbardziej obecnie pragnie środkowy polskiej reprezentacji, Daniel Pliński.  

 

Nile, Cryptopsy i Mrobid Angel to ulubione grupy muzyczne posiadacza ślicznego uśmiechu, Marcela Gromadowskiego, prywatnie wielkiego wielbiciela metalu, ze wskazaniem na death metal. A tak niepozornie (słodko- przyp.red.) chłopak wygląda.  

 

Och...najpiękniejszy widok w całej ciachowej galaktyce.  

 



Prąd to według Pawła Zagumnego...najwspanialszy wynalazek w historii. Dlaczego "Bez prądu nie mogło by istnieć światło, byłoby ciemno." Święta racja, w ciemnościach na pewno byśmy nie dostrzegły twego uroczego uśmiechu, Pawle.  

 

Rajdy samochodowe to z kolei nieświadome swojego szczęścia przedmioty nieożywione, którym Piotrek Gacek zwykł poświęcać swój czas wolny. Chętnie jeździ tu i ówdzie, by z zachwytem je oglądać. Nie drżyjcie jednak o jego zdrowie i życie, drogie fanki, gdyż sam widzi siebie raczej w roli kibica niż kierowcy.  

 

Sebastian Świderski, co prawda nie zagrał na turnieju z powodu pechowej kontuzji Achillesa, jednak na odnotowanie zasługuje piękny gest jego wieloletniego przyjaciela, oczywiście Pawła Zagumnego, który na uroczystość dekoracji medali wyszedł w koszulce z nazwiskiem i numerem Świderskiego. Siatkarze to najmilsze osoby na świecie. A przynajmniej ci nasi, ZŁOCI!

 

Tytuł najbardziej wartościowego gracza turnieju zgarnął oczywiście Piotr Gruszka, symbol naszej reprezentacji od kilku, ładnych lat, który na dociekliwe pytania Ciach a propos wszelkich ciekawostek dotyczących jego osoby, odpowiada: - Wszystko jest zapisane w moim imieniu - Piotr - czyli opoka, skała. Dobry, ambitny, wrażliwy na ludzkie sprawy, prostolinijny, zawsze chętny do pomocy innym, wybuchowy, nerwowy. Dobry ojciec, lubi podróże, kulturalny, nie lubi nieróbstwa i obłudy. Taki chyba jestem. " Dzięki, za wyjaśnienie.  

 

Uroczo skromny, czyli Bartosz Kurek we własnej osobie. Niesamowicie się peszy, gdy tylko ktoś poprosi go o autograf lub co gorsza o wspólne zdjęcie, mówienie o sobie sprawia mu ogromną trudność, nie lubi czytać pochwał na swój temat w prasie i jeżeli tylko byłoby to możliwe, chciałby, aby jego kariera rozwijała się gdzieś na uboczu, z dala od mediów. Chyba właśnie się rozpłynęłyśmy.  

 

Wycieczka dookoła świata to największe marzenie Marcina Możdżonka. Nie dość mu nieustannego podróżowanie po dalekich zakątkach wspólnie z polską kadrą, Marcin chciałby zwiedzić cały świat, na co miałby poświęcić cały rok. Bartek K. również chciałby poznać inne kultury, pod koniec kariery planuje nawet wycieczkę, na którą, jak na prawdziwego podróżnika przystało, zabierze ze sobą jedynie maleńki plecak. Hm.. proponujemy zacząć od naszej redakcji. Niezapomniane wrażenia - gwarantowane.  

 

Złote myśli. Głowy naszych złotych chłopców pełne są takowych, nam szczególnie przypadła do gustu jedna, wyjątkowo szczerozłota, autorstwa Daniela Plińskiego, który na pytanie jednej z kibicek:"Mogę prosić o zdjęcie?", odpowiedział - "Co mam zdjąć?" Brawo Danielu! A jeżeli już tak pytasz, to opowiadamy - wszystko!

 

A na koniec, GRATUALCJE po raz 146975970846 chłopcy !!!  

 

Marina