Sport.pl

Ranking: 9 najlepszych dziewiątek w sporcie

Dziś jest 09.09.09 i magiczna ta data będzie świadkiem Wielkich Wydarzeń. Siatkarze grają ze Słowacją (z którą piłkarze grać będą 14 października), koszykarze z Turcją (którą siatkarze niedawno pokonali), a piłkarze ze Słowenią (której kibice panoszą się po Warszawie w ramach EuroBasketu). Dodatkowe atrakcje na ten dzień to spadające gwiazdy, szalejące komety, słupy ognia i nasz wyjątkowy dziewiątkowy ranking.

 

 

Dziewiątka to liczba specjalna, zwłaszcza w piłce nożnej. Każdy mały chłopiec marzy o noszeniu tej właśnie cyferki na plecach (ewentualnie dziesiątki, ale o dziesiątkach napiszemy za rok), a poszczycić się nią mogą najlepsi napastnicy świata, tudzież najdroższe transfery w historii piłki nożnej, ale dziewięć, to nie tylko numery na koszulkach. A co jeszcze?


Oto więc nasze unikalne zestawienie najlepszych dziewiątek sportu:

 

 


9. Zbigniew Bartman
- na fali siatkarskiego rozentuzjazmowania nie mogło się odbyć bez nowej gwiazdy naszej reprezentacji. I tym razem zajmujemy się tylko jego numerem na koszulce, wcale nas nie obchodzi jakiej...

 

 

 

 

 


8. Zlatan Ibrahimović - szczęśliwy posiadacz dziewiątki, którą wcześniej nosił w Ajaxie Amsterdam i Juventusie Turyn. Czy okaże się w Barcelonie snajperem na miarę zobowiązującego numeru, który odziedziczył w końcu po królu strzelców Primera Divison (w sezonie 2005/06)?

 

 

 

 

7. Dymitar Berbatow - jest dziewiątka na plecach? Jest. To świetnie się składa, że mamy dobry pretekst do wrzucenia fotek, które śnią nam się po nocach i do tej pory nie możemy się zdecydować, czy są to koszmary, czy różowe marzenia...

 

 

 

 

 

 

 

 

6. Fernando Torres - czyli jak głosi piosenka "Liverpool number nine". Oddajmy więc głos kibicom Liverpoolu, lub zaśpiewajmy razem z nimi:



 

 

 

U nas Torres także z reprezentacyjną dziewiątką:

 

 

 

 

5. Filippo Inzaghi - czyli najlepszy napastnik świata, urodzony na spalonym, wzorzec z Sevres włoskiego piłkarza. Dla niektórych najbardziej irytujący, dla nas najsłodszy przykład włoskiej myśli taktycznej. Jedno jest pewne - drugiego takiego długo nie będzie:

 

 

 

 

 

4. Ivan Zamorano i Ronaldo- legendarny chilijski napastnik i arcylegendarny Brazylijczyk bardzo lubili swoje dziewiątki, z którymi grali przez długie okresy swojej kariery. Nie byłoby jeszcze w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie zabiegi, do jakich się uciekali, żeby dziewiątka mimo przeciwności losu została z nimi. Kiedy Zamorano został zmuszony, aby oddać dziewiątkę właśnie Ronaldo - posunął się do takiej sztuczki:

 

 





Później historia zemściła się na Brazylijczyku, bowiem gdy trafił do Milanu, dziewiątka była zajęta - patrz punkt 7., Ronaldo postanowił więc ją sobie podwoić:

 

 

 

 

 

3. Mecz Portugalia - Holandia na Mistrzostwach Świata w 2006 roku. Pamiętacie to dramatyczne widowisko? Te żółte kartki latające w powietrzu, rozdawane na prawo i lewo? Pamiętacie w ilu kończyli i Portugalczycy, i Holendrzy?




 

 

 


2. Usain Bolt i 19.19
- no dobra, dziewiętnaście to nie dziewięć, ale dziewiątki są w karierze najszybszego człowieka świata często obecne. 9,58, wcześniej 9.69 (a szóstka to odwrócona dziewiątka), kiedyś na pewno 9,00 - gorąco w to wierzymy.

 

 

  

 

 

1. Finał Ś.P. Pucharu UEFA w 2001 roku - to jeden z najlepszych finałów tych rozgrywek, jakie pamiętamy, i choć niektóre z nas spadały wtedy z dywanu na podłogę, potrafiły już powiedzieć "Dzielald to ciacho". Jak to się ma do dziewiątek? W tym fascynującym spotkaniu padło aż dziewięć goli, a mecz zakończył się wynikiem 5:4 dla Liverpoolu:

 

 

 
 
 
 
A na zakończenie - dziewiątkowa piosenka:

 
 
 


rybka

 

Więcej o: