Klata na piątek: Rafael Nadal

Czyli machina o nazwie ''US Open'' na pełnych obrotach.

 

 

Nadal topless Czyli machina o nazwie "US Open" na pełnych obrotach. Prezentujemy zdjęcie Rafaela Nadala w stroju niekompletnym - jego najlepszym stroju sportowym. I co z tego, że podobnymi widokami Rafaela Nadala epatowałyśmy już nie raz i nie dwa. Jeśli miałoby to zależeć od nas, a nie od naszych Czytelniczek i ich wytrawnych, spragnionych różnorodności gustów, hiszpański tenisista pojawiałby się codziennie na różowych stronach, pod jednym tylko warunkiem - musiałby zjawiać się bez koszulki, ewentualnie z koszulką w zębach. Co nie znaczy, że nie doceniamy kanarkowej żółci Novaka Djokovicia, ani oczu w kolorze zmrożonej wódki Rosjanina Michaiła Jużnego, tudzież gracji, elegancji i szyku oraz wyczucia w kwestii mody Rogera Federera. Każdego z nich kochamy za coś innego i w inny sposób. Ale to Nadal najczęściej pokazuje się topless - i to u nas się liczy najbardziej.

I co z tego, że podobnymi widokami Rafy epatowałyśmy już nie raz i niedwa. Jeśli miałoby to zależeć od nas, a nie od naszych Czytelniczek i ich wytrawnych, spragnionych różnorodności gustów, hiszpański tenisista pojawiałby się codziennie na różowych stronach, pod jednym tylko warunkiem - musiałby zjawiać się bez koszulki, ewentualnie z koszulką w zębach.

 

Co nie znaczy, że nie doceniamy kanarkowej żółci Novaka Djokovicia:

 

 

 

Ani oczu w kolorze zmrożonej wódki Rosjanina Michaiła Jużnego:

 

 

 

Tudzież gracji, elegancji i szyku oraz wyczucia w kwestii mody Rogera Federera:

 

 

 

Każdego z nich kochamy za coś innego i w inny sposób. Ale to Nadal najczęściej pokazuje się topless - i to na Ciachach procentuje.