Ciachowy Słownik - część osiemnasta

Tylko nie mówcie, że myślałyście, że Ciachowe Profesorki zakończyły już swoją słodką przygodę z koszykówką. Skąd, nie mogłybyśmy! Nie teraz, na dosłownie chwilę przed pierwszym gwizdkiem sędziego na meczu otwarcia imprezy EuroBasket 2009 - w POLSCE!!! Marcin Gortat nam by tego nie wybaczył, Ricky Rubio by nam to wypominał przez lata, nie mówiąc już o Was, naszych Czytelniczkach, które nie darowałyby nam do końca życia tego, że pozwoliłyśmy im przegapić coś tak obłędnie ciachowego bez niezbędnego naukowego wytłumaczenia. 

 

 

EUROBASKET 2009 - jedna z najlepszych rzeczy, jaka mogła spotkać redaktorki ciacha.net w ich całym różowym życiu; Mistrzostwa Europy w koszykówce (--> impreza bliźniaczo podobna do finałów piłkarskich, z tym, że a) uczestniczące ciacha są zdecydowanie wyższe, b)bez niepotrzebnych przeszkód możemy podziwiać ich umięśnione ramiona oraz c) odbywają co dwa lata, nie cztery), rozgrywane (już po raz drugi) w Polsce: od 7 - 20 września 2009; być może jedyna taka życiowa szansa wszystkich pięknych, zdeterminowanych i sprytnych Polek na bliższe zapoznanie się z zasadami koszykówki oraz z samymi koszykarzami, a w razie ogromnego szczęścia - zostania nawet pełnoprawną WAG; generalny sprawdzian przed EURO 2012 - czy jesteśmy w stanie o zdrowych zmysłach wytrzymać takie natężenie międzynarodowych zabójczo przystojnych i megasłodkich sportowych sław na milimetrze kwadratowym polskich terenów i czy będziemy zdolne do robienia czegoś więcej oprócz wpatrywanie się w ich klaty, tudzież prócz całonocnego koczowania pod ich hotelem. (odpowiedzi już znamy:NIE, NIE i NIE).

 

 

 

DOUBLE-DOUBLE - wyniki, jakie nasi duzi, biało-czerwoni chłopcy będą z naszym różowym błogosławieństwem uzyskiwać w każdym meczu; totalne pójście na całość i danie z siebie wszystkiego na koszykarskim parkiecie; krótko mówiąc - bloki / zbiórki / przechwyty / asysty / punkty (do wyboru dowolne dwie kategorie), z których należy uzyskać wyniki statystyczne w postaci liczb dwucyfrowych. BARDZO WAŻNY KOMUNIKAT DLA WSZYSTKICH KOSZYKARZY UCZESTNICZĄCYCH W EUROBASKET 2009: w naszym uroczym kraju, uzyskanie double-double należy uczcić publicznym ściągnięciem koszulki przed kamerą (spodenki wedle uznania), co jest wyrazem szacunku i jednoczesnym podziękowaniem dla wszystkich kibiców.

 

 

 

 

RZUT ZA 3 PUNKTY - rzuty, jakich milionów z całego serca oczekujemy od naszej ciachowej polskiej reprezentacji w najbliższych tygodniach; jako że uzyskuje się za nie największą liczbę punktów, zgodnie z logiką (o dziwo, obecną w koszykówce) należy wykonywać je z najdalszej możliwej odległości od kosza,  czyli nie bliżej niż zza linii "za 3 punkty" - 6,25 m od obręczy kosza (zza jednej z tych grubych kolorowych linii, tej najdłuższej, otaczającej trumnę). Cechy charakterystyczne: duża efektowność oraz niesłychana, pełną oczekiwania i napięcia cisza na hali podczas czasu lotu piłki. Jeden z najbardziej znanych historii rzutów za 3: rok 1997, finały NBA - Chicago Bulls vs. Utah Jazz, mecz nr 5, ostatnia minuta spotkania, Michael Jordan z grypą i wysoką gorączką (obejrzyjcie - warto, legenda zobowiązuje):

 

 

 

 

Teraz możecie odejść w pokoju i kontynuować swoje ostatnie, pośpieszne przygotowania do EuroBasketu. A jeśli "przypadkiem" wpadniecie gdzieś na mieście na jedno z tych gigantycznych, apetycznych ciach, nie zapomnijcie z zalotnym uśmiechem pogratulować im fantastycznych ubiegłomeczowych rzutów za 3 punkty oraz uzyskania imponującego double-double. Jeżeli zaś zrobi skonsternowaną minę, jakby już kiedyś gdzieś to słyszał, czym prędzej od niego uciekajcie - ON JEST NASZ!

 

Marina