Michał Winiarski wraca do Polski!

Wiadomość gruchnęła jak grom z jasnego nieba - ale jakie to przyjemne uderzenie! Od przyszłego sezonu Misiek znów będzie występował w swoim i naszym rodzinnym kraju, tym razem w barwach Skry Bełchatów. Hip hip hura, zakrzyknijmy, i juz dziś zacznijmy przygotowywać orszak powitalny.

 

 

Swoją drogą, ten transfer jest najlepszą wieścią szczególnie dla zdrowia Winiarskiego. Siatkarz raczej nigdy nie przypominał niezłomnego superbohatera ze stali, a wieść gminna niesie, że trener Trentino swoich podopiecznych z przyjemnością na boisku ''zarzynał''.  Inna sprawa, że niektórzy plotkują, iż jedną z przyczyn decyzji o powrocie do kraju może być też być może rychłe powiększenie się rodziny Winiarskich...

 

Michał na boiskach w barwach Bełchatowa pojawi się dopiero za dwa miesiace, po wyleczeniu kontuzji. Już dziś piszczymy z niecierpliwości. Misiek, witamy w kraju - na nowo.