10 powodów, dla których Club Brugge przegra dzisiaj z Lechem

Ostatnio arcytrafnie wytypowałyśmy 10 powodów, dla których Lech WYGRAŁ z Club Brugge, zatem dziś, aby się nie powtarzać podamy 10 równie absolutnie słusznych powodów, dla których klub z Brugii przegra z naszą rozpędz... no, z naszą lokomotywą.

 

 

1. Bo Belgowie słyną z bardzo dobrego piwa, co uniemożliwia im skoncentrowanie się na porządnej grze.

 

2. Bo Marcin Wasilewski był Konradem Walenrodem i Winkelriedem narodów w jednej osobie - poświęcił belgijski awans na ołtarzu polskiego futbolu, czyli krótko mówiąc - skoro Anderlecht zebrał bęcki, to Club Brugge też zbierze.

 

3. Bo przewidział to już ponad 600 lat temu flamandzki malarz, zamieszkały w Brugii Jan van Eyck:

 


 

Rozrzucone sandały symbolizują porażkę z drużyną ze Wschodu, a zwierciadło - hat-trick Roberta Lewandowskiego. Piesek, to wiadomo - Peszek, czyli Peszko - ten, który rozpoczął tydzień temu dzieło zniszczenia...

 

4. Bo oni mają czarno-niebieskie stroje, a wiadomo, że patent na wygrywanie w takiej kombinacji kolorystycznej ma tylko ten pan (choć ostatnio coś mu się zacięło).

 


 

5. Bo tam gra Polak (posiadający również kanadyjskie obywatelstwo), Mike Klukowski. A jeśli w klubie z Belgii gra Polak - cóż, oznacza to tęgie lanie - patrz punkt 2.

 

6. Bo - musimy powtórzyć argument z zeszłego tygodnia - oni mają ustawowy, absurdalny i bezlitosny (dla naszych oczu) zakaz zdejmowania koszulek po golu. To się musi zemścić.

 

 

7. Bo ich trener miał kiedyś śmieszną fryzurę

 



Może i sięgamy po argumenty z niższej półki, ale jesteśmy zdesperowane i jeżeli do 70 minuty nie padnie gol dla Lecha, zamierzamy wybiec z tym zdjęciem na murawę i pokonać graczy Brugge ich własnym śmiechem.

 

Choć w innych okolicznościach stwierdziłybyśmy pewnie, że z trenera Adrie Kostera jesy niezłe ciacho w typie Klinsmanna (teraz) albo Nedveda (kiedyś).

 

8. Bo oni mają tam w Brugii...czekoladowe biusty. Czyli: po pierwsze, własnie udało im się zabić naszą miłość do czekolady, a po drugie, dlaczego biusty a nie klaty? Wykupiłybyśmy cały zapas...

 

9... ale skoro jesteśmy już przy czekoladzie, to w pięknym mieście rywali Lecha odbywa się też Festiwal Czekolady. Oni maja tam za dobrze, nie mogą jeszcze do tego awansować.

 

10. No i na koniec, rozumowanie dialektyczno - logiczne: Club Brugge przegra, bo Lech wygra, a Lech wygra, bo my tego bardzo, bardzo, ale to bardzo chcemy.

 

rybka